Jak można komuś zarzucać, że za bardzo kocha swojego ojca i matkę? Takie pytanie ze strony osób niewierzących, można by powiedzieć, że jest w pełni uzasadnione. Postaram się dowieść, że jednak, nie.
W tym celu, posłuże się następującym przykładem:
Stanowimy społeczeństwo i każdy z nas jest zależny od innych ludzi, z kolei oni są zależni od nas. Można to porównać do żywego organizmu składającego się z niezliczonej ilości komórek które też są wzajemnie zależne, ale w organizmie istnieje system nerwowy, który tymi wzajemnymi oddziaływaniami steruje. Bez tego, organizm nie byłby zdolny do funkcjonowania.
Abyśmy więc mogli w społeczeństwie funkcjonować bez wzajemnej wrogości, czy innych problemów, musimy naszych bliźnich widzieć poprzez Pana Jezusa, tylko wtedy będzie to miłośc prawdziwa, bezinteresowna, a społeczeństwo będzie żyło w pokoju.
48
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (5)