Sawa
Gdy Polacy będą umieć siebie samych cenić w domu, będą ich cenić i za granicą...Długie doświadczenie naucza, że tylko Polacy są zdolni do rządzenia Polakami. (Stanisław Staszic)
4 obserwujących
329 notek
130k odsłon
  84   1

Weto i kandydatura RPO

Najnowsze weto Pana Prezydenta , chyba pierwsze w II kadencji , jest różnie komentowane. We wszystkich komentarzach jest nutka zdziwienia.  Większośc komentatorów przyznaje rację Prezydentowi jednak powód weta uważa za błahy i widzi go raczej w kategoriach rozgrywek wewnątrz ZP. Ja to widzę  inaczej. Trochę w kategoriach bokserskich.  Andrzej Duda dostał baty w pierwszej rundzie (w pierwszej kadencji) . Nie wiem po co i komu zależało, żeby pokazywać jak bardzo jest uzależniony od partii której co tu dużo mówić, razem z Beatą Szydło,  wygrał wybory w 2015. Nie będę tu powtarzać tych momentów upokorzeń jakimi zupełnie bez powodów go poddawano. Mozna je odnaleźć w sieci. Pełnymi grarściami z tych upokorzeń jakie czynilo mu jego macierzyste środowisko czerpali złośliwi  satyrycy pokroju Górski... czy jakiś tam "sok z buraka".   Nie dał się jednak znokautować. Okazał się być prawdziwym wojownikiem.  II kadencję prezydencką wygrał brawurowo i to w narzuconym mu przez oponentów morderczym tempie. Nie widzę żadnego kandydata po stronie "Dobrej Zmiany" który byłby w stanie tego dokonać. Przed nim następne rundy i to nie jedna,  w których odrobi to wszystko z nawiązką. Jest młody jak na polityka. Jest inteligentny i ma obok siebie dwie piękne i inteligentne kobiety. Moze jeszcze nie jednym laurem ozdobić czoło. Może w przyszłości zostać Premierem. Uzdrowić nasz system tworzenia prawa... a który obecnie szoruje po dnie. Najbliższa ustawa do zawetowania to ta poselska manipulacja przy mandatach. W głowie mi się nie mieści, żeby chcieć pozwalić nakładać mandaty wg widziemisie jakiegoś (może skorumpowanego) urzędnika czy funkcjonariusza... bez mozliwości sądowego sprawdzenia czy mandat jest słuszny.


Bardzo mi sie podoba  prezydencki pomysł  na kandydata RPO.

Kandydaturę Rokity uważam za bardzo trafioną. Rokita to osobowość publiczna, która nie kłania się okolicznościom. Nie chodziłby na smyczy żadnych koterii politycznych. Byłby to pierwszy krok w odpartyjnieniu najważniejszych instytucji państwa. Takich jak NIK, TK, różnoracy rzecznicy. Czas na opcję prezydencką ponad podziałami 

"Nie trzeba kłaniać się okolicznościom,

A prawdom kazać, by za drzwiami stały,"  (Norwid)

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale