Sawa
Gdy Polacy będą umieć siebie samych cenić w domu, będą ich cenić i za granicą...Długie doświadczenie naucza, że tylko Polacy są zdolni do rządzenia Polakami. (Stanisław Staszic)
4 obserwujących
329 notek
130k odsłon
  103   0

Krajobraz po szczycie unijnym

 Morawiecki z Parlamentu Europejskiego i szczytu UE wraca strudzony... ale nie przegrany. Udało mu się przede wszystkim pokazać pustkę ogranej strategii  jaką jest  trąbka  w którą wciąż dmucha  Totalna Opozycja:  - "ulica i zagranica". Cała Polska mogła obejrzeć co mają jej do zaoferowania europarlamentarzyści POKO i ich koledzy z wiodących partii trzymających obecnie władzę w parlamencie i komisji UE. . Będzie z tego trochę zajebistych cytatów na bilbordy w kampanii wyborczej za 2 lata. Nie są to jedyne punkty jakie przywozi Premier. Wywiad dla FT pokazuje, że Rząd RP odrobił lekcję.  Premier dał w nim do zrozumienia, że  na  bezprawny dyktat eurokratów jego rząd ma plan B.  I to plan, który może bardzo się podobać Polakom a nie podobać lewicowym utopistom  przywiązanym do swojej wizji zapobiegania zmianom klimatycznym. 

Od kilku dni,  od powrotu Premiera ze szczytu europejskiego jesteśmy świadkami ofensywy programowej partii  rządzącej. Trwa merytoryczna i dobrze odbierana przez społeczeństwo dyskusja o rozwiązaniach proponowanych w Polskim Ładzie. Rząd wykazuje zrozumienie wobec obaw wskazywanych przez niektóre środowiska biznesowe. Dokonuje poprawek.

Wczoraj z kolei  byliśmy świadkami dwóch bardzo ważnych wydarzeń. Ogłoszenia ustawy o obronie ojczyzny. Przyjętej dobrze nawet przez krytyczne wobec rządzącej partii a  sprzyjającej opozycji,  media. Oczywiście było  zapytanie o finansowanie tak ambitnego projektu. I jego autorzy, którzy się spodziewali takiego pytania, od razu wskazali źródła.  Można mieć oczywiście wątpliwości, czy to wystarczy?  Ale myślę, ze ta ustawa dobrze wyglądająca zaraz na wejściu,  będzie poddana dyskusji jak to ma miejsce w przypadku projektu -  Polski Ład.

Drugim bardzo ważnym wydarzeniem były zmiany w rządzie. Nie czytałam jeszcze wszystkich komentarzy. Opozycja najpewniej chciałaby w nich widzieć zalążki wewnętrznych awantur. Wydaje mi się, że nie doczeka się takiego scenariusza. Te zmiany to przygotowanie pozycji wyjściowych do wygrania 3 kadencji. "Wszystkie ręce na pokład".  Nie widzę tu wewnętrznej sprzeczności w obozie władzy. Role zostały rozdane. Nie widzę też zagrożenia ani osłabienia pozycji premiera, o której niektórzy komentatorzy przebąkują.

Widać za to, że PiS nadąża za polską rzeczywistością i wyzwaniami, które przed nami stoją. A są to w pierwszym rzędzie - bezpieczeństwo granic a także bezpieczeństwo wewnętrzne. Za obronę granicy z Białorusią PiS zbiera zasłużone punkty dodatnie.

Następnym długofalowym wyzwaniem jest transformacja energetyczna. Na razie  gotowi jesteśmy podpisać się pod strategią unijną... choć niekoniecznie jest nam z nią to po drodze.  Polska droga do efektywności energetycznej może być tańsza i efektywniejsza ekologicznie. Jednym słowem wiatraki to nie jest dobre rozwiązanie. Jeśli UE podtrzyma swoje zimno - wojenne zapowiedzi i restrykcje wobec Polski, trzeba będzie pójść swoją drogą. Postawić na wodór i na atom... a nie na wiatraki.

O reformie systemu sprawiedliwości zamilczę. To się rozumie samo przez się.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale