Według doniesień agencji RBC-Ukraine w poniedziałek nad ranem (czyli dziś 17 lipca 2023 r.) słychać było wybuchy na moście Krymskim, który łączy okupowany Krym z Rosją. Szef okupacyjnych władz Krymu Siergiej Aksjonow przekazał na swoim kanale w aplikacji Telegram, że ruch w tym miejscu został wstrzymany z uwagi na "nagłą sytuację". Wcześniej propaganda rosyjska kolportowała zdjęcia jak na krymskich plażach plażują Rosjanie. Ciekawe. Trudno pokusić się o komentarz takiego upodobania do odpoczynku tuż obok wojennych działań.
Równie mocna krwawi "siedzenie" Rosjan w Bachmucie. Ściągają posiłki, żeby bronić tego strategicznego dla ich propagandy miasta.
Ta wojna powoduje tylko straty. Rosjanie już przestali bredzić o referendach na okupowanych terytoriach Ukrainy. Rosyjski kolonializm dogorywa w konwulsjach. Kto by pomyślał, że XXI wiek zacznie się tak krwawo i bezwzględnie. I to gdzie? W Europie.





Komentarze
Pokaż komentarze (1)