Blog
navigare necesse est ...
seafarer
seafarer Kapitan statków morskich.
33 obserwujących 280 notek 343727 odsłon
seafarer, 8 stycznia 2018 r.

W co strzela Donald Tusk?

2607 211 0 A A A

Trzy dni temu DT, na swoim twitterze wstawił filmik. Na parkingu, pokrytym śniegiem, bawi się piłką. W zabawie uczestniczy też pies. Łaciaty, biało czarny cocker spaniel angielski. Psy tej rasy są niezwykle żywe i energiczne. Nawet już dorosłe, mają usposobieniu młodego psiaka. A z natury są łagodne i uległe. Kto bawił się piłką z psem (nie tylko z cocker spanielem) ten wie, że pies zawsze chce złapać piłkę. Zresztą nie tylko piłkę. To samo dotyczy zabawy z czymkolwiek. Jak psu coś się rzuca, to pies stara się to złapać.

Tak jest też na tym filmiku. DT popisuje się ‘dryblowaniem’ a pies stara się złapać piłkę. W pewnym momencie, z odległości około trzech metrów DT mocno kopnął piłkę w stronę psa. I trafił! Prosto w nos psa. Pies jest szybki i gdyby chciał się uchylić to DT by nie trafił. Ale pies się nie uchylił. Pies, zgodnie ze swoją naturą, chciał piłkę złapać. Jednak mocno kopnięta piłka mknie z dużą prędkością i dużą siłą. Kilka lat temu Christiano Ronaldo, strzałem z rzutu wolnego złamał nadgarstek 11-letniemu chłopakowi. A jeszcze wcześniej innemu, dorosłemu kibicowi. Który tak jak i chłopiec chciał się zasłonić ręką przed lecącą piłką.

Wszyscy wiedzą, że DT interesuje się piłką. Zresztą sam kiedyś w wywiadzie powiedział, że marzył o tym, aby zostać piłkarzem. Nie został, szkoda. Ale piłka to jego hobby. Toteż niewątpliwie wie, co się może stać po uderzeniu, mocno kopniętą piłką. Niewątpliwie wie też jak zachowują się psy w zabawie z piłką. Że się nie uchylą przed lecącą piłką.  

A mimo to, z odległości trzech metrów mocno kopnął piłkę w stronę psa. Na szczęście psu nic się nie stało. Chociaż przez chwilę myślałem, że było inaczej. Otóż DT, podpisał filmik następującym komentarzem.  ‘Nie martwcie się kontuzją Roberta. Są alternatywy …’ Przez głowę przemknęło mi, że pies nazywa się Robert a DT chce widzom powiedzieć, że psu nic poważnego się nie stało. Tylko to drugie zdanie mnie intrygowało. O co w nim chodziło, o jakie alternatywy?

Dopiero po chwili ‘zaskoczyłem’. DT nie martwił się tym, czy psu coś się stało czy nie. DT chciał się pochwalić. Że kopiąc piłkę, perfekcyjnie trafił w nos psa. Kto tak dobrze strzela piłką do celu? Ano tak strzela Robert Lewandowski. RL miał też jakiś czas temu kontuzję.  Więc mamy alternatywę. Donald Tusk jest w stanie zastąpić Roberta Lewandowskiego na boisku.

Tylko jest pewna różnica. O czym DT, pisząc swój komentarz i zadowolony, że trafił, chyba nie pomyślał. Robert Lewandowski strzela piłką do bramki. A Donald Tusk w nos psa.


Opublikowano: 08.01.2018 09:55. Ostatnia aktualizacja: 08.01.2018 10:40.
Autor: seafarer
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Konserwatysta zatwardziały :) W czasach pędzących zmian - zarówno na lepsze jak i na gorsze - tylko konserwatysta potrafi odróżnić jedne od drugich i wybrać te lepsze! I być naprawdę nowoczesnym.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @ nudna-teoria Istotą programu 500+ nie jest to czy się zawali czy nie zawali ale to, że wiele...
  • @ nudna-teoria PiS jest jedyną partią w wolnej Polsce, która po utracie większości sejmowej...
  • @ Gapiszon2 Chyba pan coś się zaplątał ...

Tematy w dziale Rozmaitości