Farsa, komedia, ściema, baśnie z tysiąca i jednej nocy - wszystkie powyższe epitety pochodzą z Gazety Wyborczej, czyli samego centrum twardego jądra mainstreamu i dotyczą działalności ministra skarbu państwa. A Gazeta Wyborcza to raczej nie są twardogłowi przeciwnicy postępu i modernizacji z Naszego Dziennika czy innej Rzeczpospolitej, tym bardziej nie mają nic wspólnego z zaperzonym prawactwem z blogowisk.
Jak te natchnione frazy mainstreamu mają się do nadętego triumfalizmu partyjnych kolegów Grada ? Bowiem z ich strony mamy jedynie pochwalne pienia, które z kolei wynoszą pod niebiosa zasługi i przewagi ministra w dziedzinie prywatyzacji. Czy ten drastyczny kontrapunkt nie powinien przynajmniej zastanawiać ? No dobrze, tnijmy te skrajne skrzydła i zobaczmy, co zostanie w środku ? Nawet najbardziej powściągliwi publicyści z tytułów zdecydowanie przychylnych PO piszą o spektaklu, grubym błędzie, zbyt wcześnie odtrąbionym sukcesie i marnym finale.
Być może jakieś buldogi zainteresowane skarbem państwa kotłują się pod dywanem, a my nic nie wiemy. Tymczasem obiekt tych wszystkich narzekań i pochwał, ataków z jednej strony i pełnej aprobaty z drugiej strony, czyli minister Grad, za chwilę będzie sprzedawał państwowy majątek wartości 37 miliardów złotych. Zatem sprawa jest poważna i dobrze byłoby wreszcie rozstrzygnąć, któż on w końcu zacz, ten Grad ?!
Prawdę mówiąc, ja się czasami zastanawiam, czy główni uczestnicy tego spektaklu są w pełni władz umysłowych. Oto słucham w radiowej trójce wypowiedzi rzecznika rządu, który twierdzi, że "absolutnie nigdzie i nigdy nie pojawił się taki warunek, że jeżeli nie będzie pieniędzy, nie będzie zapłaty, to pan minister Grad straci stanowisko." Ponieważ takie stwierdzenie rzecznika Grasia wydało mi się trochę naciągane, żeby nie powiedzieć nieprawdziwe, więc postanowiłem sprawdzić.
Szukam ja ci pracowicie w internecie i znajduję wypowiedź premiera, że "jeśli do końca sierpnia nie zostanie zakończona sprawa stoczni, to minister skarbu Aleksander Grad pożegna się ze stanowiskiem". A nawet więcej, premier się pochwalił, że kiedyś dał podobne ultimatum ministrowi Grabarczykowi i to świetnie zadziałało.
Traf chciał, że później czytam w ekskluzywnym tygodniku Wprost stenogram czatu z ministrem Gradem, gdzie w odpowiedzi internaucie minister potwierdził wypowiedź premiera - jest dla niego jasna i nie pozostawia mu wątpliwości co do jego własnego losu w przypadku niepowodzenia przy sprzedaży stoczni. Tak jakoś to powiedział pan minister i to jest rzadki przypadek, że ja się z nim zgadzam. Nie tylko ja, wszystkie media oraz cały internet huczą od domniemań, czy premier dotrzyma słowa i odstawi ministra do rezerwy kadrowej, lub rzuci na inny odpowiedzialny odcinek, jak to się kiedyś mówiło.
No więc w tej sytuacji, ja w pierwszym rzędzie mocno się trapię o zdrowie psychiczne rzecznika rządu Grasia. Oczywiście może tak być, że rzecznik Graś ma jakąś wiedzę niedostępną dla nas, która upoważnia go takiej interpretacji wypowiedzi premiera. Ale wtedy oznaczałoby to, że premier mówiąc o "zakończeniu sprawy stoczni" dopuszczał możliwość, że akt sprzedaży dokona się bez zapłaty ze strony inwestora. Ja sam nie dałbym wiary takiej wersji i przypuszczam, że najbardziej zawzięci wrogowie premiera nie dadzą wiary.
Rozumiem, że premier być może chce się wycofać ze zbyt pochopnie rzuconego zdania o ewentualnej dymisji swojego ministra, ludzka rzecz, chociaż na mój gust nasz premier mówi trochę za szybko. Podejrzewam, że szybciej niż myśli. Jednak, żeby usprawiedliwić swojego szefa w sprawie w sumie dość błahej, to nie trzeba od razu zaprzeczać elementarnej logice. Albo tym bardziej, mieć za durniów słuchaczy.
Bo ja nie wierzę, że to premier zasłania się swoim rzecznikiem i zmusza Grasia, żeby się kopał ze zdrowym rozsądkiem. Zatem, co jest z tym rzecznikiem Grasiem, czy on jest po prostu bezczelny, czy ma nas idiotów, czy z siebie robi durnia, czy też jest jeszcze jakieś inne wyjaśnienie ? Tymczasem Comandante en Jefe wciąż milczy...
http://wyborcza.pl/biznes/1,82244,6858440,Los_Grada_w_katarskich_rekach.html
http://www.polskieradio.pl/trojka/salon/?id=110066
Inne tematy w dziale Polityka