330 obserwujących
1225 notek
3787k odsłon
  2537   29

Chcieli być Trzecim Rzymem, ale wyszła im Czwarta Rzesza

Bredzili o Drugiej Jerozolimie, ale w praktyce realizują Drugi Holokaust. Rosjanie. Dzieci się ich boją, kobiety się nimi brzydzą, mężczyźni nimi gardzą. Zwyrodniały naród, który sam potrzebuje głębokiej denazyfikacji, ale pod tym prostackim pretekstem dąży do ostatecznego rozwiązania na Ukrainie. W tym przypadku – putinowskiej Rosji – historia hitlerowskich Niemiec bynajmniej nie powtarza się jako farsa, lecz dosłownie – jako ludobójstwo. Psychopatyczny przywódca, zakłamane elity, zidiociałe społeczeństwo i armia zbrodniarzy, gwałcicieli oraz szabrowników. Nie są w stanie sprostać ukraińskim żołnierzom, więc rabują, gwałcą i mordują cywilów. Ruski Mir.

Hitlerowska Trzecia Rzesza na gwałt – nomen omen – potrzebowała wtedy „przestrzeni życiowej”, putinowska Czwarta Rzesza na gwałt potrzebuje „bezpieczeństwa”. Takie bowiem sobie imperium zbudowali, że ci sąsiedzi, którymi werbalnie pogardzają, jednocześnie stanowią dla nich największe zagrożenie. Boją się państw, o których mówią „bezpańskie kraje”. Bolszewickie kłamstwo, fałsz i cynizm przenieśli z podręczników historii na sztandary. Zwyczajny bandycki napad na sąsiada nazwali specjalną operacją wojskową. Ale to raczej drapieżna hewra, a nie wojsko. Kradną pralki, kapustę, rowery i co popadnie. Kradną szeregowcy, oficerowie, kradnie generalicja. Cała tzw. druga armia świata kradnie tak, że na wojnę pieniędzy jej już nie wystarcza. Ruski Etos.

Ukraina, do której Rosjanie kiedyś nawiązywali jako kolebki Rusi, teraz nie jest dla nich państwem, a Ukraińcy nie są narodem. I co z tego, że kiedyś byli „braćmi Rusinami? Teraz są nazistami, chachłami, podludźmi. Żydzi też przestali być ludźmi dla Niemców. Za to Kijów dla Rosji był kiedyś „matką miast ruskich”, ale teraz matka im zbrzydła, więc postanowili ją zbombardować. Bo, jak to mówią, matki się nie wybiera. Ale nie ma się co się dziwić. Skoro w cerkwi rządzi patriarcha z KGB, bogiem musi być zbrodniarz Putin. A skoro państwem rządzi guru, to naród musi być niczym sekta – ciemny, zniewolony, sfanatyzowany. Ruskie Państwo.

W tym kontekście nic się nie zmienili od 1945 roku: „Na ulicach Gdańska pełno czerwonoarmistów. Testują zegarki, rowery i kobiety”, pisał klasyk. Na wschodzie bez zmian, pisał inny klasyk. Dzisiejsze sołdaty odziedziczyły sowiecką moralność. Albowiem gwałt, rabunek, zbrodnia to była pierwsza natura czerwonoarmisty. Ruska Tradycja.

Teraz wypierają własną podłość i miernotę. To Zachód się zmówił przeciwko Rosji, Ukraina czyhała na ich niepodległość, to Polska zamierza dokonać rozbioru Ukrainy. Pędzimy uchodźców do pracy, a potem wykorzystujemy ich seksualnie. W międzyczasie liczymy pieniądze, które zarobiliśmy na ich wyzysku. Bo pomówienie, kłamstwo i manipulacja to Ruska Dyplomacja.  

Lubię to! Skomentuj57 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka