seaman seaman
40
BLOG

Obamo, Obamo, gdzie są twoje legiony ?!

seaman seaman Polityka Obserwuj notkę 0

Zawarta w programie reformy zdrowotnej prezydenta Baracka Obamy opcja publiczna zderzyła się fatalnie z opinią publiczną. Ktoś mógłby rzec – cóż to za paradoks, skierowana do ludzi oferta pomocy jest przez tych samych ludzi w czambuł negowana, ale to nieprawda. To nie jest paradoks, gdyż projekt Obamy jest socjalistyczny w treści, a Amerykanie są rozsądni w masie. Nikt tego lepiej nie rozumie niż Polacy przez dziesiątki lat uszczęśliwiani wynalazkami socjalistycznej władzy.

I ta masowa krytyka Amerykanów wobec socjalistycznych zapędów ich władz, świadczy o głębokich pokładach zdrowego rozsądku w tym narodzie, ale również o prawdziwości zasady, że nie można wszystkich oszukiwać zawsze. Amerykanie w dużej liczbie dali się uwieść demokratycznemu prezydentowi, ale szybko wracają do swoich korzeni, czyli zdrowego kapitalistycznego rozsądku. A przecież w kampanii wyborczej wierzono, że już sama zmiana Busha na Obamę wyjdzie Ameryce na dobre.

Jest jeszcze drugi symptom, stanowiący dla mnie przynajmniej dowód zdrowia psychicznego tego społeczeństwa. Jest to fakt, że reforma Obamy jest powszechnie okładana dość monotonnie powtarzającymi się epitetami – na przemian nazistowska lub socjalistyczna. Takie głębokie zrozumienie braku fundamentalnej różnicy pomiędzy tymi dwoma przymiotnikami, to dowód społecznego zdrowia. Na przekór kampusowym intelektualistom ze wschodniego wybrzeża oraz hollywoodzkim komediantom z zachodniego wybrzeża, w dłuższej perspektywie Amerykanie ciągle głosują za zdrowym rozsądkiem.

Natomiast głęboką tajemnicą jest dla mnie postawa wspomnianych amerykańskich elit, które tak masowo uwierzyły w przedwyborcze obiecanki cacanki Obamy. A naprawdę liczono na wycofanie się z Iraku, Afganistanu czy likwidację obozu w Guantanamo. Rozumiem prostych ludzi, co dają się omamić politykierom, ale w przypadku tej grupy zachodzi taka sprzeczność pomiędzy możliwościami intelektualnymi, a efektami, że zakrawa na jakąś patologię. Głupia Ameryka jest naprawdę bardzo głupia, ktoś kiedyś napisał, ale można dodać jeszcze jeden charakterystyczny rys Ameryki – że jak w żadnym narodzie, jest tam obfitość ludzi uzdolnionych, mądrych i wybitnych, ale chyba nie ma na świecie nic głupszego niż amerykański lewak z profesorskim dyplomem.

W jaki sposób ludzie, którzy wedle wszelkich norm ludzkich, mogą być uważani za inteligentnych, twórczych i wyedukowanych ponad przeciętną miarę , mogą nie rozpoznać blagiera ukrytego za powłoką elokwencji i potoczystej wymowy, to jest dla mnie nie do pojęcia. Druga rzecz nie do pojęcia w tym kontekście, to dlaczego oni z taką łatwością zagnieździli się akurat na uczelniach ? Być może jednak to jest sposób na minimalizacje szkód, być może znacznie większych szkód, których mogliby narobić w praktycznym działaniu.

Może to jest dodatkowy dowód, że inteligencja niekoniecznie musi iść w parze z mądrością, a już z pewnością trzeba te dwa pojęcia rozróżniać. Nie ulega wątpliwości, że duża część zwolenników pokazała prezydentowi żółtą kartkę za brak realizacji obietnic z kampanii wyborczej, ale wielu zwyczajnie zostało ciężko przestraszonych i rozczarowanych jego lekką ręką w wydawaniu publicznych pieniędzy. Jednak prawdziwą ironią losu jest, że nie za wojnę w Afganistanie czy Iraku, ani za kryzys finansowy, ale za sztandarowy projekt demokratów, czyli reformę opieki zdrowotnej, zbiera największe cięgi demokratyczny prezydent. Socjalizm, czyli śmierć, mógłby sparafrazować Obama zawołanie sąsiada z Kuby.

Zachodzi poważna obawa(dla demokratów), że wyborcy amerykańscy zorientowali się, że mają do czynienia z polityczną marionetką, która posłużyła jednej partii do zwycięstwa nad drugą, ale o żadnym przełomie marzyć nie mogą. Polityczny efeb demokratów daremnie szuka swoich legionów z kampanii wyborczej, które rozpierzchły w ciągu kilku miesięcy. Ale co z lewicową awangardą postępu, pochowali się po kampusach i czekają, co z tego wyniknie?

seaman
O mnie seaman

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka