seaman seaman
42
BLOG

Dynamitem jednak można coś niecoś zmienić

seaman seaman Polityka Obserwuj notkę 6

Monteskiusz  zaobserwował, że aby osiągnąć coś na tym świecie, trzeba udawać głupiego.   Przypomniałem sobie tę myśl francuskiego filozofa i pisarza oświecenia, przeczytawszy tekst o "trudnych znakach historii w polskiej przestrzeni publicznej, których nie sposób przeoczyć, a jednym z nich jest warszawski Pałac Kultury i Nauki " –  dosłownie cytuję Wojciecha Olejniczaka  -  to nie jest z archiwum Trybuny Ludu ani Żołnierza Wolności.   On to napisał dzisiaj.

Znak ów, czyli Pałac Kultury, powstał według Olejniczaka   "w czasach dla Polski trudnych, ale jest ciekawym zabytkiem" i w odróżnieniu od funkcji muru berlińskiego, nie miał nas dzielić od Europy.   I tu europoseł Olejniczak według mnie podpada pod monteskiuszowskie spostrzeżenie, które wymieniłem na początku postu.   Nie pisze mianowicie, z kim miał nas pałac łączyć w tamtych "trudnych" czasach, jak się wyraził – bo przecież skoro nie miał dzielić, to pewnie miał jednoczyć.

Ale Olejniczak dyskretnie przemilcza, z kim to mieliśmy się tak zbratać i kto nas tak polubił, że aż nam prawdziwy ruski pałac w środku miasta postawił.   Ja osobiście nie mam nic przeciwko - jeśli koszty utrzymania nie będą horrendalne - pozostaniu tego koszmarka w stolicy , właśnie jako znaku pamięci o podległości totalitarnemu sąsiadowi zza wschodniej granicy, a którą faktyczną okupację aktywnie wspierali starsi partyjni koledzy Olejniczaka.

A nawet mało tego, nie tylko wspierali tę cudną ideę, ale pragnęli się przyłączyć do państwa, którego bagnety utrzymywały ich przy władzy.   Rad bym usłyszeć opinię Olejniczaka na temat zburzenia pomnika Dzierżyńskiego, prekursora jedności z ojczyzną światowego proletariatu.   Czy też żałuje tego znaku historii ?

Dynamitem faktycznie przeszłości się nie zmieni, zbrodni komunistów z pamięci się nie usunie, ale do zbudowania przyjaznej przestrzeni bez pomników różnych Dzierżyńskich i jemu podobnych rzezimieszków, dynamit przydaje się jak najbardziej.   I ja myślę, że następne pokolenia będą z nas dumne, nie dlatego, że zburzyliśmy albo nie zburzyliśmy bolszewickich znaków historii, ale pogoniliśmy od władzy tych, którzy chcieli tę historię kontynuować.

http://olejniczak.salon24.pl/137689,dynamit-nie-zmieni-naszej-historii 

seaman
O mnie seaman

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka