seaman seaman
94
BLOG

Kocia muzyka dla rządu

seaman seaman Polityka Obserwuj notkę 12

Nie wiem, czy kocia muzyka mieści się w definicji modnego dzisiaj pojęcia narracja, ale to jest chyba najcelniejsze określenie opowieści zaprzyjaźnionych mediów o dwóch latach rządu Tuska.   Takich akrobacji dialektycznych nie widziały moje oczy od czasów wybuchu afery Rywina, gdy wyjaśniano ciemnemu ludowi, dlaczego próbę korupcji trzymano w tajemnicy przez pół roku.

Jak zwykle na czoło wysforował się mistrz spójności oraz logicznej konsekwencji, czyli Waldemar Kuczyński. Ale trzeba sprawiedliwie dodać, że ten wybitny publicysta wiecowy z Gazety Wyborczej zawsze był w awangardzie i to nie jest żadna niespodzianka ani sensacja.

Żeby nie być gołosłownym, w jednym, dość krótkim tekście, przedstawia on następujące opinie, które cytuję tu w kolejności :  odłogiem leży reforma służby zdrowia i naprawa finansów publicznych  –  nie robię PO zarzutów z braku reform ustrojowych zapowiadanych przed wyborami  –  uprzedzenia Platformy zaprzepaściły  kompromis w   reformie służby zdrowia.   Moim zdaniem, to są właśnie te słynne rzeczy na świecie , o których ktoś napisał, że się nawet filozofom nie śniły. Nie pamiętam już kto, ale był prorokiem.

Z tego samego tekstu :  wielkim plusem rządu jest wyjątkowa harmonia w koalicji  i niedługo potem  -  poprawiłoby sytuację powstanie innego koalicjanta dla Platformy, inaczej będzie skazana na mało reformatorski PSL.   A ja tu przedstawiam tylko smakowitości pierwsze lepsze z brzegu, bo mi nigdy nie wystarcza samozaparcia, żeby przerabiać skrupulatnie Kuczyńskiego.

No i niech mi ktoś spróbuje zaprzeczyć, że kabareciarz nie jest najłatwiejszym zawodem w Polsce! Przecież gdyby Rewiński z Piaseckim (gdzie wy się podziewacie, panowie !?) dorwali ten tekst, to ludzie ze śmiechu padaliby przed telewizorami jak muchy.   Platforma zamieniła reformy na harmonię – za taki greps dobry komik mógłby opływać we wszelkie dobra długie lata.    A to wszystko jest w Gazecie Wyborczej, sławnej z poziomu i profesjonalizmu, jakie skarby sztuki kabaretowej kryją się w mniej biegłych mediach ?

Generalnie w kwestii sukcesów PO, w mediach nawet najbardziej spolegliwych dla Donalda Tuska, panuje kociokwik, chaos i kakofonia.  No bo jak tu przedstawić, dajmy na to,  taki sukces uzawodowienia armii, kiedy brakuje prawie trzydzieści tysięcy szeregowych zawodowych, a budżet MON i państwa obcięte do granic możliwości, ledwo dyszą, a właściwie już zdechły ?   Zresztą, ogólny kierunek propagandy sukcesu PO zmienia się w oczach i nawet kryzys już przestał być skutecznym alibi, bo zaraz różne bydlaki bez sumienia wytykają, że taki KRUS można przecież zreformować również i w kryzysie.

Pisze o tym z wielką goryczą Waldemar Kuczyński w swoim tekście - że to ludziska nie chcą zrozumieć takich oczywistości, ale żeby nikt go nie posądził o stronniczość, to w następnym akapicie sobie zaprzecza.   Taki jest po prostu obiektywny już z natury.   No więc główny kierunek marketingu i zarządzania opinią publiczną jest teraz taki, że ludzie wybierając Platformę dali jej nie tylko prawo do prowadzenia innej polityki niż wszystkie inne rządy, czyli nicnierobienia, ale także zobowiązali ją, żeby ich broniła przed powrotem PiS-u.

Pamiętam skądinąd takie powiedzenie, że na tym ziemskim padole jest kilka przypadłości, które są gorsze od śmierci.  Teraz okazało się, że jedną z nich jest powrót pisowskich porządków.   I to jest obecnie najważniejsze duchowe przesłanie w narracji rządu Donalda Tuska oraz jego orędowników w mediach.

http://wyborcza.pl/1,75478,7260263,Rzad__Rzadza_i_bronia.html

seaman
O mnie seaman

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka