Blog
Serce ma swoje racje, których rozum nie jest w stanie pojąć
seaman
seaman There`s more to life than books, you know, but not much more.
282 obserwujących 1108 notek 3372721 odsłon
seaman, 14 marca 2014 r.

Tusk nie Midas, Kamiński nie złoto

To było niespełna pięć lat temu w maju 2009 roku. Trwała właśnie konwencja Prawa i Sprawiedliwości w Chorzowie. Wybory europejskie były tuż tuż, emocje sięgały zenitu, jak mówią renomowani dziennikarze głównego nurtu. Najwięcej charyzmy wezbrało w mężnej piersi Michała Kamińskiego, spin doktora, prominenta i jednego z liderów ówczesnego PiS. Popularny „Misiu” przechodził samego siebie, a to niełatwa rzecz nawet dla niego.

Niestety, jak państwo doskonale wiedzą, Donald Tusk jest dokładnym przeciwieństwem króla Midasa. On czego się dotknął, zamieniał w złoto. Ja nie powiem, w co zamienia się to, czego dotyka Donald Tusk, bo na sali są kobiety i dzieci” - przyszły europoseł strzelał racami wyszukanego dowcipu, co i raz wzbudzając aplauz zebranych.

Następnie, ani na chwilę nie schodząc z wyżyn finezji i wyrafinowania, przedstawił uczestnikom konwencji aktorkę Annę Cugier-Kotka, której wyjątkowość polegała na tym, że wystąpiła najpierw w spocie Platformy Obywatelskiej, a potem zagrała w wyborczej reklamówce Prawa i Sprawiedliwości. „Oto osoba, która jest symbolem niespełnionych obietnic Platformy Obywatelskiej” - entuzjastycznie zapowiadał aktorkę, co nie chciała Tuska.

To było pięć lat temu. Dzisiaj popularny „Misiu”zaprzągł się do rydwanu Platformy Obywatelskiej. Został mianowany jedynką na lubelskiej liście tej partii. Jak wiadomo, wszystkie jedynki muszą mieć poparcie i zatwierdzenie przywódców partyjnych, ergo – popularny „Misiu” musiał być mianowany jedynką przez samego Donalda Tuska.

Korzystając z nieśmiertelnej frazy klasyka należy powiedzieć szczerze – Kamiński został dotknięty geniuszem Tuska. Osobiście dotknięty przez niego, inaczej być nie mogło. Dzięki temu został przyjęty na łono partii i dzięki temu dotykowi został liderem na jednej z list do Parlamentu Europejskiego.

A teraz zagadka, niezbyt trudna, nawet jak ktoś nie studiował logiki, to może dojść samodzielnie do rozwiązania. Wystarczy przeczytać uważnie zacytowany powyżej wywód popularnego „Misia”. W co zamienił się europoseł Michał Kamiński pod wpływem dotyku premiera Donalda Tuska? 

PS. Zapraszam także do czytania cyklu "Alfabet Szczerego Przywódcy" mojego autorstwa, a publikowanego w każdą sobotę na portalu wSumie.pl, do którego służę linkiem : http://wsumie.pl/nie-przegap/101200-a-jak-anodina   

 

Opublikowano: 14.03.2014 09:32.
Autor: seaman
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Komornik to nie zawód, to charakter...
  • Pozdr.:-)
  • "Komornicy gorsi? Najgorsi jak już. " Otóż to! Polecam mój dawny tekst:...

Tematy w dziale