Nie mogliśmy wydawać osądu na dr Mirosława G., bo przecież obowiązuje w polskim prawie zasada domniemania niewinności (gdyby i w Norymberdze rozumiano ją po polsku, to zapewne tamtejsi podsądni obeszliby się co najwyżej smakiem stryczka). Nie wolno nam od ponad dwóch dekad ferować wyroków na sowieckiego zbrodniarza w mundurze Wojska Polskiego – działał on wszak w stanie (naj)wyższej konieczności, wybierając „lepsze (dla siebie) zło”. Możemy wybielać niekompetencje i graniczące ze zbrodnią zaniedbania smoleńskie, gdyż „w tych warunkach samolot w ogóle nie powinien był wylatywać z Warszawy”; taka jest prawda, „arcyboleśnie” prosta.
"Człowiek w Narodzie żyje nie tylko dla siebie i nie tylko na dziś, ale także w wymiarze dziejów Narodu (...) Polska może żyć własnymi siłami, własnymi mocami, rodzimą kulturą wzbogaconą przez Ewangelię Chrystusa i przez czujne, rozważne działanie Kościoła. Polska może żyć tu, gdzie jest, ale musi mieć ku temu moc. Musi patrzeć i ku przeszłości, aby lepiej osądzać rzeczywistość, i mieć ambicję trwania w przyszłość. Naród jest jak mocne drzewo, które podcinane w swych korzeniach, wypuszcza nowe. Może to drzewo przejść przez burzę, mogą one urwać mu koronę chwały, ale ono nadal trzyma się mocno ziemi i budzi nadzieję, że się odrodzi (...)" kard. Stefan Wyszyński sed3ak na Twitterze Sed3ak Pro, czyli dyskusja na poziomie Pro! "The mystic chords of memory will swell when again touched, as surely they will be, by the better angels of our nature". Abraham Lincoln "Virtù contro a furore Prenderà l'armi, e fia el combatter corto; Che l'antico valore Negli italici cor non è ancor morto". Francesco Petrarka Polecam: "Dzienniki Ronalda Prusa. Część Pierwsza."
Nowości od blogera


Komentarze
Pokaż komentarze (8)