sepia sepia
173
BLOG

Minister Klich czuje się ok

sepia sepia Polityka Obserwuj notkę 0

Właśnie obejrzałam rozmowę red. Kajdanowicza z Ministrem Obrony Narodowej przeprowadzonej  w TVN24.  Z rozmowy wynika jedno; minister nie ma sobie nic do zarzucenia, to inni ( w domyśle) podwładni, popełnili błędy.

Pan Klich chwalił się, jakie radykalne zmiany wprowadził w wojsku po katastrofie Casy , ale pan redaktor zamiast zapytać, dlaczego w takim razie skutek ( czyli katastrofa ) nastąpiła w wyniku podobnych zaniedbań (czyli te zmiany albo były niewystarczające, albo nieskutecznie wprowadzone),  słuchał i słuchał i słuchał… i nic.

 Pan minister nie czuje się w ogóle odpowiedzialny, nawet moralnie, co jest  dowodem  buty i pychy zdumiewającej.  Zwłaszcza w przypadku osoby nadzorującej funkcjonowanie armii, w której słowo honor powinno być rozumiane jednoznacznie. To jest niestety kolejny przykład na to, że po pierwsze politycy w ogóle nie czują się odpowiedzialni za własne decyzje, bądź  ich brak. Ale przede wszystkim nie czują się odpowiedzialni za działania własnych podwładnych.  Słowa  etos ( urzędnika państwowego który służy ojczyźnie), honor, solidarność i współczucie  jest tylko elementem marketingu .

Na pytanie, dlaczego nie stanął w obronie dobrego imienia generała Błasika, pan minister powiedział, że już zajął, bo protestował w… programie radiowym. Jak rozumiem, polskie stacje radiowe są  nieustanne nasłuchiwane przez przedstawicieli MAC i rosyjskich służb zajmujących się pracą nad raportem i w związku z tym ten protest odnotują.

Podczas całej tej rozmowy miałam wrażenie, że pan minister w ogóle zapomniał, że  to między innymi straszliwe zaniedbania pracy podległego mu resortu  doprowadziły do śmierci prezydenta państwa i prawie setki obywateli. Pan minister ma dobre samopoczucie , jest nawet z siebie zadowolony.

Co na to Polacy? Znowu zagłosują na PO?

A panu redaktorowi życzę lepszej formy dziennikarskiej, bo dzisiaj...

sepia
O mnie sepia

otwarta na odmienny punkt widzenia, ciekawa ludzi i zdarzeń, nieustająco zdumiona ogromnym dystansem dzielącym słowa od czynów.Wciąż szukam miejsc, gdzie dyskutując można się "pięknie różnić".Wierzę, że człowiek potrafi być przewidujący i odpowiedzialny, państwo powinno mu w tym pomagać, a nie przeszkadzać nadopiekuńczością.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka