adam kadmon adam kadmon
186
BLOG

SEZON OGÓRKOWY

adam kadmon adam kadmon Technologie Obserwuj notkę 4

                                                  Mamy więc sezon ogórkowy,dzięki któremu Europa od Atlantyku po Ural, przewiozła Hiszpanię. Powinniśmy w tym Salonie wyrazić werbalną solidarność z Hiszpanią ; dziś oni, jutro -  my.  Rosja żąda dowodów,że Rosjanie mogą jeść. Mogą , są odporniejsi - gorzała odkaża, na antybiotyki wszystkich nie stać, z resztą , gdzie na dzierewni apteka; bimber jest, często znakomity.  Nie bócie się, prawosławni bracia !

                                    Poważny instytut  niemiecki ( o niepoważnych tam nie słyszałem ), obwieścił-był dwa dni temu, że rozważane są trzy równoważne hipotezy : pierwsza mówi o naturalnym skażeniu odzwierzęcym ( skażona woda do podlewania ), druga o naturalnej mutacji dwóch pokrewnych szczepów bakterii, trzecia - o celowej robocie, czyli o  mutacji laboratoryjnej, więc - o bioterroryżmie.  W najlepszym wypadku, komuś coś się  WYMSKŁO spod kontroli.  I chodzi.

                             Niemniej poważni polscy higieniści , skłaniają się ku poglądowi, że wszystkiemu jest winien  brak elementarnej higieny, społeczny tumiwisizm, niska odporność na zakażenia, płynąca z nadużywania  antybiotyków wraz z zazębiającymi się okolicznościami.  Kwintesencja jest taka, że  nie można być zbyt zadowolonym ze swojego  wysokiego poziomu życia, bo to  per saldo  - szkodzi zdrowiu.

                        Było przed laty  Lecowe hasło : " myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia, ni godziny ", do tego trzeba dodać - ogórki też myjcie, na wszelki wypadek. I inne warzywo świeże, ale już bez marchewek, bo to wg. eurokratów - owoc. Sorry, owoce też myjemy, bo powinny mieć estetyczny wygląd. Jak dobrze umyte krasawice.

                                        Strasznie się zbulwersowała moja znajoma z Hamburga, żona kolegi z dawnych lat, gdy zobaczyła  w TVN  "polską babę podającą sobie do japy  brudnymi paluchami, kawałek ogórka ". Kwitując obrazek okropnie krytyczną ( nadkkrytyczną, jak to u Nadkobiet niemieckich ) opinią o polskim narodzie.    Zbulwersowała się jeszcze bardziej, gdy śmiałem  zwrócić uwagę na jej neonacjonalistyczne pierdoły i pojechała w cholerę, chyba do Austrii, albo na działkę, do ogórków.

                                       Ponieważ  natura lubi nieoczekiwane pointy, prawdopodobnie znaleziono żródło zakażenia - w jakiejś hamburskiej knajpie. 

                                          A pointą point mijającego tygodnia jest  wybór pana Kowala, na pana prezesa Pijonków. Wprost, serce rośnie !

 

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Technologie