Mój stryj Hieronim za młodu był w partyzantce, gdzie przydziałem jego było obsługiwanie podziemnej prasy - hydraulicznej. Stryj,co tu kryć, tetryk,choleryk i raptus, prosił o umieszczenie tuTEY elaboratu następującej treści :
W związku z salonową histerią, dotyczącą kupna i sprzedaży tego i owego, uprzejmie informuję RZE :
-informacja jest towarem, jak każdy,
- handel polega na obrocie gotówki,
- nie ma teatru bez aktora i widza i
- nie ma handlu bez podaży i popytu .
Tyle, jeśli chodzi o deideologizację tematu,czego się i tak nie spodziewam.
WOW, PROSZĘ PAŃSTWA !



Komentarze
Pokaż komentarze