Co znaczy siła niewieściej perswazji; huknęła na mnie pani Mila, a ja w te pędy pobieżałem,gdzie miałem i ABSURDALNY LECHISTA, powrócił do przyjętego zamiaru. Okazało się, że nie każdy jest doskonały, zwłaszcza, gdy chodzi o technikę i obycie z maszyną. Wczoraj o tym napisałem,że coś wcięło ostatnią literę. Nie żadne coś, to tylko ja , szalenie durnowato skalibrowałem tytuł i ostatnią literę trag szlafił.
Wyjaśniam zainteresowanym; wszystko jest, jak być miało i l u b c z a s o p i s m o -ABSURDALNY LECHISTAN już działa i armaci.
Wszystko, co ponadto we wczorajszej notce napisałem, nie traci nic z aktualności.
W kraju, w którym absurd goni absurd, a statystyczna normalność wnet zejdzie do podziemia, ABSURDALNY LECHISTAN może być miejscem, niszą, okazją,aby dać sobie i innym odrobinę złośliwego uśmiechu,zdystansowanej refleksji,ba - wody dla ochłody, bo jest przecież siedemsetkilkudziesiątym lubczasopismem w historii S-24.
Teoria łopatologii stosowanej nakłada na mnie obowiązek dopowiedzenia, to i dopowiadam : ABSURDALNY LECHISTAN dzieje się wszędzie, więc niekoniecznie - nigdzie. Generalnie jednak zawsze tam, gdzie forma minimalizuje treść.
Pozdrawiam, zapraszam, AHOY !
Ps: Zainteresowanym wyjaśniam,że ulubiona przeze mnie fotka,rozpoczynająca wiele moich wpisów, jest konterfektem mojej rottki. Bo ja, proszę SZANOWNYCH, hodowcą rottweilerów jestem. Nie na handel. Nie do walk. Dla radośći i dzielenia się nią, z przebywania i życia pod jednym dachem, z jedną z najsympatyczniejszych psich ras. Serdecznie i odpowiedzialnie polecam rottweilery- normalnym i odpowiedzialnym homosom sapienckim.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)