adam kadmon adam kadmon
247
BLOG

O DEMOKRACJI ( subiektywnie )

adam kadmon adam kadmon Polityka Obserwuj notkę 0

                                                     Osobiście znam bardzo mało szczerych demokratów. Zdarza  się mi to, pomimo  obracania się w  środowisku  aż nadto rozpolitykowanym. Znam więc mało demokratów,chociaż  podobno, naród nasz jest nimi nasycony.  

                                                    Znam z opowieści prasowych i  dowcipów lepszych lub gorszych,  w telewizorniach sprzedawanych,  jednego szczerego antydemokratę, a jest nim,albo tak mu się wydaje, Janusz Korwin-Mikke. Nie znam ani jednego republikanina. Takiego, godnego uwagi. Być może  nim jest  , albo mu się zdaje, redaktor Ziemkiewicz.  Temu   wszystko  co republikańskie,  kojarzy się  z   pięknymi objawami sarmatyzmu, niezależnie od tego, że sarmatyzm jako zjawisko społeczo-kulturowe, wyrodził się dość szybko i hadko.

                                              Gdy kilkakrotnie  pytałem w  TEJ ekumenie, czym jest republikanizm dnia dzisiejszego, czy  faktycznym ,statystycznym zjawiskiem, czy tylko tezą do udowodnienia -  serio i na temat, nie odpowiedział nikt.  Pewnie   nieistotne.  Bo o czym tu gadać ?

                                           Oczywiście, można marginalnym mgnieniem  uwagi, zauważyć, że   największym znanym nam  demokratą medialnym, jest red. T. Lis, ponieważ skutecznie głosi  pochwałę demokratycznej większości, a przecież wiadomo, że ta większość, to on i jego druga, aktualna  połowa.      Jednak uwaga ta niczego istotnego nie wnosi. Lis jaki jest,każdy widzi.  Ja najbardziej - jego  wystylizowaną jąkaninę na planie.

                                       Trudno w Polsce dnia obecnego, dywagować o demokracji,jeśli ma się, jako punkt odniesienia,   pozycję konsumenta w gronie  takich samych  spożywców. Przy odrobinie umiaru i  zdrowego rozsądku, pozwalamy sobie stwierdzić, że to, co oferuje nam SYSTEM , jest tylko i wyłącznie partyjokracją, z jej wszystkimi patologiami, wynaturzeniami i PR-em.

                                     My , Lechici, nie mamy dobrych tradycji demokratycznych, bo wszysto prawie  jawi się nam  przypomnieniem anarchii szlacheckiej. A to   uwiera, jak odcisk w nowych lakierkach, na zaślubinach Europy.  Z Azją ?

                                                  Postulat demokratyzacji  demokracji, jest więc z wszechmiar słuszny, konieczny i pożyteczny, bo służy nie władcom z  wyboru i manipulacji, ale społeczeństwu obywatelskiemu. Jaki stąd płynie wniosek ?  Ano taki, że miast na wyprzódki, oglądać się na demokrację europejską,tę uwspółcześnioną mutację demokracji socjalistycznej  ( WIESŁAW, WIESŁAW !! ),  lepiej z  życzliwością  i rozumnym zainteresowaniem, poczytać   w wolnej chwili to wszystko, co publikuje  między nami  niebanalny obserwator i analityk -  JAN HERMAN,  współbrat naszego getta.  Czego Wielmożnemu Państwu  doserdecznie życzę, gdyż gość  może mieć znacznie więcej racji, niż nam się poobieżnie wydaje.

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka