Jak głoszą media najpopularniejszego nurtu, w tym dziennik o którym nie wspomnę, bo i tak wiadomo , gdzie pracuje red. Warzecha, otóż te świerszczyki, przejęte dalszymi losami Pawlaka Waldemara są.
I wieszczą własnie, że były szef ludowców, mocno i wciąż rozgoryczony porażką kongresową jest. Dlatego, podobno, skłonny do odejścia, od polityki mianowicie. Szkoda, ponieważ jako nasz rodzimy Buster Keaton, był - zapewne wbrew sobie - niesłychanie barwną postacią, ożywiąjącą się, co prawda, tylko na sejmowej mównicy. Ale jak !
Zatem, prawią nam teraz wspomniane media, że oddaliwszy się od spraw państwowych, będzie rzucony pan Waldemar na oddcinek chiński, biznesowy, jasna sprawa. NIE jest znana, niestety, reakcja pana Kargula na tę rewelację.
No to uważajcie, chińscy mandaryni, przebrani za komuchów ! Pierwsza, spodziewana klęska , własnie być może , u bram KATAY'U .
Ps : Widzieliście, gdzie siedzi teraz Waldemar w Sejmie ? W ostatnim rzędzie partyjnych szeregów, u góry. Ale, jak powiada nam Pismo - ostatni będą pierwszymi.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)