Już 1.9 mln ludzi zatrudnia polski sektor publiczny. To jest znacznie więcej, niż liczy całe społeczeństwo Estonii ( 1.3 mln) ; wyobrażmy sobie całą populację Warszawy - od niemowląt, po starce - i jeszcze odrobinę z ościennych gmin - zatrudnioną na państwowych etatach.Ci , którzy gadają o dosłownym etatyzmie, jako o tut. racji stanu , mają rację ?
( zródło - Fundacja Republikańska )


Komentarze
Pokaż komentarze