Dżizas, to już tydzień po ekscesach narodowych w Warszawie koło Mińska Mazowieckiego : coś-tam podpalono, kogoś wystraszono, jakąś tęczę piromani zaje...ęli podpałką, co to im z grillowania została. Ktoś kogoś , za coś , po coś ; pał za mało, gędżby zbyt wiele i sru na Moskwę ... na kolanach. W doopie dobrosąsiedzkich relacji!
OYCZYZNA W POTRZEBIE ! NAGŁEJ , NIESPODZIANEJ !
Dosyć tych śmichów-chichów, tych jadowitych podjazdów, tych drążeń do rdzenia Władzy. Władza w potrzebie. Wybraliśmy, klepnęliśmy - wspomóżmy. Ty, człeku salonowy, Ty też jesteś obywatelem. A obywatelskość idzie ręka w rękę z władzą, w imię odpowiedzialności za nasz wspólny dom - POLSKĘ.
Bo przecież Leglislatura nam się sypie, Legislatura niedomaga, pokonywana na każdym jednym kroku, ubogim metrażem. Ludzie, tak przecież pracować się nie da, to nie podobna ! Wg. zeznania wicedyrektora Kancelarii Sejmu, na każdego jednego posła, że o posłankach , w tym Annie Grodzkiej nie wspomnę , wypada do użytku 2. 22 m2. Nie więcej. Kryminaliści w pierdlach mają więcej przestrzeni życiowej, od ludzi stanowiących w tym kraju prawo, sprawiedliwość, mir i porządek - nawet pod brukselskie dyktando. Czy TY to widzisz ? Czy widzisz tabun posłów, przeciskających się wąskimi korytarzami ,niedrożnymi gardły , z obłędem w oczach, w POśpiechu : a to do - naprzemiennie komisji dwóch, a to na plenum ? Przecież o wypadek, o kalectwo na służbie nie trudno. I kto za to zapłaci , MY -NARÓD ?
Wydano w mediach oświadczenie, głoszące , iż mianowicie w imię wysokich standardów stanowienia prawa w Polsce, zlecono rozbudowę kompleksu Zgromadzenia Narodowego. Najpierw, za 11 baniek powstanie budynek łączący w sobie funkcje recepcyjne, z siedzibą Strażów Marszałkowskich, których pogłowie podniesie się znacznie, bo żaden brunobomber nie śpi , a ciżbę hien dziennikarskich , także w jednym należy opanować miejscu. Ta buda będzie miała 1000 kwadratowych metrów , z kawałkiem. W drugim rzucie, rzuci się w budowę za 50-60 baniek, budynku dla posłów, ich komisji, zbiórek i posiedzeń. IŻby nie deptali sobie po nogach. Ten stragan legislatury będzie tak pojemny, że niech ja skonam. W sam raz dla wszystkich, poselskich gabarytów, ambicji i racjonalizacji pracy - kilka razy w miesiącu. Przecież wciąż nie przewiduje się roboty komisji parlamentarnych poza dniami prac plenarnych. Posłowie / senatorowie też ludzie - nigdy nie powinni przemęczać się zbytecznie ; oni skarb narodowy, oni wybrańcy, ich Boże broń przed zbędnym stressem.
Bazując na doświadczeniu związanym z budową Basenu Narodowego im. tow. Muchy, należy podkreślić, że jeżeli coś wedle założeń kosztować ma kosztorysowo 70 mln polskich złotych, to zakosztuje dwakroć, albowiem życie jest życie, a żyć, kurde, jakoś trzeba. Poniatno ?
Stąd też idąc na rękę ukochanej władzy, postąpmy z ratującą ją kontrpropozycją. Niech ONA ma wybór. Niech ONA wesprze się o własne deklaracje ideowo-programowe, kiedy zasuwała po władzę.
Wspomóżmy państwo, obecnie reprezentowane przez koalicję P O / PSL , OGÓLNONARODOWYM REFERENDUM KONSTYTUCYJNYM , w którym zapytajmy Polki i Polaków o to, czy :
- JESTEŚ ZA LIKWIDACJĄ SENATU RP - TAK - NIE
- JESTEŚ ZA OGRANICZENIEM LICZBY POSŁÓW SEJMU RP DO WYBRANYCH 260 OSÓB -
- TAK - NIE
Przecież coś trzeba zrobić, by się nam Państwo nie zapchało, w niedrożnym labiryncie Parlamentu.
Albowiem jeżeli myślenie wciąż ma przyszłość, myślmy i działajmy. Dajmy na to - do skutku.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)