Sytuacja staje się już nie poważniejsza lecz jeszcze bardziej tragiczna. Zabija się ludzi – dla pokazania , kto tu rządzi, dla sportu, dla władzy trzymającej się już tylko ruskiego paska. Co, gdy i ten się urwie, bo Kreml uzna, że lepiej dogadać się z kimś, kto do tej pory nie ma krwi bratniej na rękach ? Gra Rosji jest cyniczna i bezwzględna; wykorzystuje wszystkie imperialne akcesoria, jaki posiada od setek lat, które również twórczo udoskonaliła ,jako państwo współczesne.
A my co ? My, w dup... kolczastego jeża – zjednoczona Europa ? ?
Posyła się trio fraglesów na linię ognia, robi tęgie miny do podłej gry. Przedstawicieli U E , powiązanych wspólnym sztandarem świętego spokoju. Na kim chcą zrobić wrażenie , na pijarowskich słupkach, bo to wybory akurat ? Na opinii publicznej swojego wnętrza, która do końca nie wie, gdzie ta Ukraina i jakie zamieszkują ten kraj plemiona ?
Panie premierze TUSK !
Czas chrzanienia sobie a muzom, bezpowrotnie minął. Już nie jesteśmy tylko krajem granicznym U E , w każdej chwili możemy stać się państwem frontowym, za którego granicą potoczy się – jak chcą jedni – woja domowa, jak chcą drudzy – powstanie narodowe.
Powinien pan wiedzieć, że gdy wojna, anarchia i przemoc pukają do naszych drzwi, nie urządza się konferencji prasowych i briefingów, tylko biegnie do prezydenta i wymusza na nim częściową mobilizację armii, którą należy obsadzić południowo-wschodnie obszary Rz-plitej.
Militaryzuje się wybrane szpitale i ośrodki masowego wypoczynku, transport publiczny na tych terenach i podrywa na równe nogi lokalne centra kryzysowe. Jeszcze nie jest za póżno, chociaż czas mija.
Niech pan nareszcie dorośnie do wymarzonej roli męża stanu. I proszę pamiętać cały czas,o co chodzi dziś kijowskiej ( jeszcze ) władzy. A chodzi jej tylko o jedno – o pacyfikację narodu pragnącego normalnego , praworządnego, uczciwego państwa.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)