Wczoraj, w świetle jupiterów , Federacja Rosyjska złamała Pakt Gwarancyjny dla Ukrainy, który sama, wraz z W. Brytanią i USA podpisała. W tym dokumencie udzielono Ukrainie gwarancji terytorialnej spójności i nienaruszalności, w zamian za zrzeczenie się Kijowa broni jądrowej. Rada Federacji Rosyjskiej - ich senatu - jednogłośnie zezwoliła prezydentowi Putinowi , na najazd , w celu najprawdopodobniej rozczłonkowania Ukrainy i podporządkowania tego, co zostanie, władzy Kremla. Gremia decyzyjne U E i NATO , nie postawiono w stan red alertu, bo przecież dziś jest NIEDZIELA, więc ludzie mają wolne, zagwarantowane prawem pracy.
Byłoby miło, gdyby polskie władze nie brały już dłużej udziału w tym biurokratycznym cyrku, ale co prędzej ogłosiły częściową mobilizację armii i floty, zaś południowo-wschodnie tereny RP , zostały natychmiast zmilitaryzowane w pełnym zakresie gotowości do obrony. Życie podpowiada, że jednak będą tylko deliberować - od jutra, bo dziś, I'sorry - niedziela, wiosna, a Moskal jak dotąd , we wsi nie stoi.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)