1 obserwujący
25 notek
12k odsłon
  1273   0

O transformacji energetycznej słów kilka

W ostatnich tygodniach opublikowałem trzy wpisy na temat smogu, zagrożenia dla zdrowia jakie on powoduje oraz proponowanych metod poprawy jakości powietrza w naszym kraju. Dzisiaj chciałbym skupić się na temacie w pewnym sensie zbieżnym z poprzednim, mianowicie na transformacji energetycznej. Mowa przede wszystkim o tym, jak z archaicznych i szkodzących środowisku i zdrowiu metod pozyskiwania energii przejść na metody czystsze i bezpieczniejsze dla naszego zdrowia i dla środowiska naturalnego.

Obecny miks energetyczny Polski

Z raportu think-tanków Ember i Agora Energiewende wynika, że w 2020 roku w naszym kraju 83% energii elektrycznej wytworzono z paliw kopalnych (węgiel, ropa, gaz) a jedynie 17% ze źródeł odnawialnych. Dla porównania w całej UE z odnawialnych źródeł energii po raz pierwszy wytworzono więcej energii elektrycznej (38%) niż z paliw kopalnych (37%). Pozostałe 25% energii wytworzyły elektrownie nuklearne. Widoczna jest znaczna zmiana miksu energetycznego Unii Europejskiej od 2010 roku, kiedy to z paliw kopalnych wytworzono 49% energii elektrycznej, a z odnawialnych źródeł energii 22%.

Źródło energii
2010
2015
2020
Paliwa kopalne
49%
43%
37%
Atom
29%
27%
25%
Odnawialne źródła energii
22%
30%
38%
Węgiel
24%
25%
13%
Wiatr i słońce
6%
12%
20%

Z powyższej tabelki wynika, że wzrost udziału OZE w miksie energetycznym Unii Europejskiej jest napędzany przede wszystkim przez energetykę wiatrową i słoneczną.

Ostatnie trendy w polskiej energetyce

Energetyka wiatrowa
Jak napisałem powyżej, nasz kraj jest nadal w bardzo wysokim stopniu zależny od węgla kamiennego. Nie oznacza to jednak, że nie rozwijają się w Polsce alternatywne źródła energii. Moc wszystkich elektrowni wiatrowych w naszym kraju wzrosła z 1 GW w 2010 roku do 6 GW w 2016 roku, kiedy to wzrost uległ niemal zatrzymaniu z powodu przyjęcia tzw. ustawy odległościowej. Zakłada ona, że turbiny wiatrowe mogą powstawać tylko w miejscach oddalonych od miejsc zamieszkanych o co najmniej dziesięciokrotność ich wysokości. Obecnie planowana jest liberalizacja tej ustawy - o ile ma pozostać domyślny wymóg dziesięciokrotności wysokości masztu (najczęściej wynosi ona 1,5-2 km), o tyle gminy będą mogły decydować o zmniejszeniu minimalnej odległości do 500 metrów. Ocenia się, że pozwoli to na zwiększenie mocy elektrowni wiatrowych o ok. 4 GW. W 2020 roku polskie wiatraki wytworzyły 15,7 TWh energii elektrycznej, czyli 10% całej produkcji prądu w naszym kraju. Oznacza to, że sama liberalizacja ustawy odległościowej pozwoliłaby na szybkie zwiększenie udziału OZE w miksie energetycznym Polski o nawet 7 punktów procentowych, czyli z 17-18% do ok. 25%.

Energetyka słoneczna                                                                                                                                                                                  Coraz częstszym widokiem na polskich osiedlach domów jednorodzinnych stają się panele fotowoltaiczne zainstalowane na dachach. W tej dziedzinie mamy w ostatnich latach do czynienia ze zmianami wręcz tektonicznymi. W styczniu 2015 roku moc wszystkich paneli słonecznych zainstalowanych w naszym kraju wynosiła 28 MW. We wrześniu 2020 roku wynosiła natomiast 3,14 GW. Oznacza to, że w ciągu 5 i 2/3 roku wzrosła przeszło 100 razy. Ogólnie w roku 2020 produkcja prądu z naszej dziennej gwiazdy wyniosła ok. 2 TWh, czyli ok. 1,3% całej produkcji prądu w naszym kraju. Jednocześnie w stosunku do 2019 roku był to wzrost o 176%. Prognozuje się, że na koniec 2021 roku moc paneli fotowoltaicznych w naszym kraju sięgnie 6-10 GW. Średnioroczna moc prawdopodobnie ulegnie przeszło podwojeniu względem roku ubiegłego, a udział energetyki słonecznej w miksie energetycznym Polski w samym 2021 roku prawdopopobnie wzrośnie z 1,3% do ok. 3%. Oczywiście wiele zależy od pogody. Im więcej będzie dni pogodnych, tym większy będzie udział energii słonecznej w miksie energetycznym. Tym niemniej, współczesne panele słoneczne potrafią produkować prąd i w dni pochmurne.

Czy to się w ogóle opłaca?

Główną przyczyną trwającego boomu na panele słoneczne i energetykę wiatrową jest wzrost opłacalności tego typu energetyki. Energia węglowa drożeje z trzech powodów. Po pierwsze, wydobywany w Polsce węgiel jest drogi i coraz gorszej jakości. Po drugie, rosną ceny uprawnień do emisji CO2. Wzrost cen uprawnień do emisji CO2 to, rzecz jasna, działania mające na celu uczynienie paliw kopalnych nieopłacalnymi. W pewnym sensie działania te psują wolny rynek. Natomiast nie zmienia to faktu, że wydobycie węgla w naszym kraju jest nieopłacalne. Nawet bez transformacji energetycznej węgiel np. australijski jest tańszy (bo jest wydobywany głównie odkrywkowo a nie głębinowo). Tutaj można wyczytać, że cena węgla z polskich kopalń wynosi 412-460 PLN/t, rosyjskiego - 303 PLN/t, kolumbijskiego - 278 PLN/t a południowoafrykańskiego - 239 PLN/t(niemal o połowę mniej). Dane z lutego 2021 mówią, że węgiel z Australii kosztował wówczas 86,74 USD/t. Przy kursie dolara na chwilę pisania niniejszego wpisu równym 3,85 PLN cena węgla z Australii kształtuje się na poziomie 334 PLN/t. Nie dość, że czynniki naturalne i prawne komplikują sytuację polskiego górnictwa węgla kamiennego, to warto też przypomnieć, że pensje górników są niepowiązane z wydajnością pracy, do tego oprócz 12 normalnych pensji wypłacany jest szereg dodatków, głównie na koszt podatnika. Dodatkowo dochodzą jeszcze koszty szkód górniczych i przywileje emerytalne dla górników. Wzrost cen prądu czy finansowanie górniczego status quo powodują zmniejszenie konkurencyjności polskiej gospodarki (wyższe koszty stałe i podatki niż w przypadku zmiany tego stanu rzeczy). Z racji tego, że ceny uprawnień do emisji CO2 rosną oraz węgiel wydobywany jest z coraz trudniej dostępnych miejsc, ceny energii węglowej będą dalej dynamicznie rosnąć. Z kolei panele fotowoltaiczne z roku na rok można kupić za coraz niższe ceny. Oprócz tego zwiększeniu ulega ich wydajność. Współcześnie jest już na tyle wysoka, że może pokryć znaczną część zużycia energii w gospodarstwie domowym. Oznacza to niezależność od dostawców prądu i niemałe oszczędności na rachunkach za prąd. W ostatnim czasie doszły do tego programy takie jak "Mój prąd" (dotacja do 5000 PLN na instalację fotowoltaiczną). W przypadku energetyki wiatrowej również opłacalność w ostatnich latach znacząco wzrosła. Ceny energii wiatrowej wynosiły w drugiej połowie ok. 184 PLN/MWh (i maleją), dla porównania energia węglowa kosztuje już ponad 200 PLN/MWh i drożeje. Zatrzymywanie transformacji energetycznej, z jakim mieliśmy do czynienia do okolic 2018 roku, skazało Polaków na zapóźnienia w dziedzinie jakości powietrza i dynamiczny wzrost cen energii elektrycznej. Niestety głosy wyborcze górników węgla kamiennego i ich rodzin okazywały się ważniejsze od zdrowia i rachunków za prąd polskiego społeczeństwa. W 2020 roku emisyjność CO2 polskiego sektora energetycznego wynosiła 724 g/kWh, podczas gdy średnia unijna wynosiła 226 g/kWh. Jednak nie tylko emisyjność była najwyższa w UE, ale i ceny. W 2020 roku wyniosły one u nas średnio 46 EUR/MWh, podczas gdy średnia unijna wynosiła 31 EUR/MWh. Od początku 2021 roku wprowadzono opłatę mocową, w wyniku której ceny prądu wzrosły jeszcze bardziej. Ta opłata również służy finansowaniu energetyki węglowej.

Problem z energetyką odnawialną

Głównym problemem energetyki odnawialnej, co było widoczne choćby w Teksasie w ostatnich tygodniach, jest wysoka podatność na aktualne warunki pogodowe. W Teksasie z powodu wyjątkowo niskich temperatur zamarzła część wiatraków. Warto pamiętać jednak, że większość stanowego miksu energetycznego stanowią tam nadal źródła nieodnawialne. Oprócz zamarznięcia warto pamiętać też, że efektywność energetyki wiatrowej różni się w zależności od miejsca. Rzecz jasna największa jest w miejscach o wysokiej średniej prędkości wiatru. Podobnie działa energetyka słoneczna. Panele nie produkują prądu w nocy, nie produkują go też kiedy leży na nich śnieg, z kolei w pochmurne dni produkują go niewiele. Dlatego też aby dojść do 100% udziału czystej energetyki w miksie energetycznym potrzeba inwestycji w sieci przesyłowe, w dalsze zwiększanie wydajności tych źródeł oraz w nowe źródła energii.

https://globenergia.pl/nowelizacja-ustawy-odleglosciowej-przywroci-do-zycia-ok-4-gw-mocy-w-energetyce-wiatrowej/

Lubię to! Skomentuj68 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka