Z ostatniego Serwis21 z dn. 24/08/2010 (http://serwis21.salon24.pl) :
CHORZY NA RAKA BEZ POMOCY: Tegoroczny kontrakt Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie, gdzie znajduje się wojewódzki ośrodek onkologiczny, na leczenie onkologiczne i hematologiczne jest znów zbyt niski. Chcąc pomóc pacjentom, szpital po raz pierwszy może wpaść w spiralę zadłużenia. Łączna kwota tzw. nadwykonań za 2009 rok to 11 mln złotych. Szpital w obawie przed bankructwem najpierw wystąpił z pismem o zapłatę za nadwykonania i sfinansowanie leczenia onkologicznego, a wobec odmowy pozwał NFZ do sądu. Placówka domaga się natychmiastowej zapłaty 5 mln złotych … Skończyły się m.in. pieniądze z tegorocznego kontraktu na leczenie chorych np. na białaczkę, i szpital nie ma jak im pomóc. W tej sytuacji chorzy onkologicznie z Podkarpacia będą zmuszeni szukać ratunku w najbliższych ośrodkach specjalistycznych, np. w Lublinie czy Krakowie. - Paradoks polega na tym, że jeśli pacjent, który szuka pomocy poza województwem, tam zostanie przyjęty i wdrożone zostanie leczenie, to podkarpacki oddział NFZ ma obowiązek zapłacić za tego chorego w ramach tzw. funduszu migracyjnego. Nie ma natomiast obowiązku zapłacenia za tego samego chorego przyjętego do naszego szpitala i nie płaci - bulwersuje się dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie. - Liczę na refleksję NFZ i zastanowienie się, do czego prowadzi polityka, jaką uprawia.


Komentarze
Pokaż komentarze