Aleksander Majdański / newspix.pl
Aleksander Majdański / newspix.pl
Sherlock Holmes Sherlock Holmes
1137
BLOG

Generał Zajączek też polazł na Powązki

Sherlock Holmes Sherlock Holmes Polityka Obserwuj notkę 13

Dziś na wojskowych powązkach odbyły się uroczystości pogrzebowe generała Wojciecha Jaruzelskiego. Była to jedna z najbardziej kontrowersyjnych uroczystości pogrzebowych w wolnej Polsce. Mimo licznych próśb i apeli duchownych i polityków, tak jak przewidywałem ostatnia droga Jaruzelskiego przebiegała w atmosferze protestów i przepychanek. Zgromadzeni przeciwnicy wojskowego pochówku generała, wznosili liczne okrzyki("morderca, morderca", "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę", "zdrajca, zdrajca", "hańba wojska"), niemal przez całą uroczystość pogrzebową gwiżdżąc. Demonstrujący trzymali, też w rękach przyniesione ze sobą flagi narodowe, portrety ofiar stanu wojennego(m.in. Grzegorza Przemyka)jak i liczne transparenty z napisami("Cześć i chwała ofiarom generała" i "Zdrajca won pod Kreml"). Przeciwnicy zebrali się głównie przy grobie płk. Kuklińskiego, gdzie zostali odgrodzeni od żałobników kordonem policji. Mimo to skandowane przez nich hasła skutecznie zakłócały uroczystość, wprowadzając w konsternację zebranych. Wśród żegnających generała Jaruzelskiego byli między innymi  b. prezydent Aleksander Kwaśniewski, wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich (SLD) oraz szefowie MON i BBN Tomasz Siemoniak i Stanisław Koziej; był prezydencki minister Tomasz Nałęcz, szef SLD Leszek Miller, przyjaciele generała Kiszczak i Urban.                                                                     

Lecz żałobnikiem był również Adam Michnik, o którym kiedyś Cezary Gmyz powiedział:                                                                                                     ,, Michnik to taki generał Zajączek – dobrze zaczynał, skończył jako przydupas władzy” 

Dziś w pełni zgadzam się z tą charakterystyką Michnika, dokonaną przez Gmyza.                                                                                                    Adam Michnik co prawda od wielu lat zabierał głos w kwestii oceny i postawy Jaruzelskiego, zazwyczaj robiąc to przy kolejnych rocznicach wprowadzenia stanu wojennego. Wówczas na łamach „Wyborczej” rok w rok pojawiały się jego długie eseje, w których zazwyczaj opisywał złożoność ówczesnych czasów, dzielił włos na czworo i starał się wybielać postać generała. Starając się wmówić jednocześnie czytelnikom, iż generał to nie tylko polski patriota, ale człowiek honoru i to z klasą. Jak również kreował Jaruzelskiego na jednego z ojców konstruktorów III Rzeczpospolitej.

Ilekroć czytałem te wypociny, zastanawiałem się ,skąd taka metamorfoza u Adama Michnika, człowieka który sam był przecież wrogiem i więźniem systemu na czele którego stał wówczas generał Wojciech Jaruzelski. Zastanawiałem się także, jakim cudem Michnik zapomniał też generałowi Jaruzelskiemu, udział nie tylko w tragicznych wydarzeniach 1968 roku, ale także w mordzie na Wybrzeżu, wprowadzenie i wszystkie zbrodnie stanu wojennego.

Zastanawiałem się wówczas czy ktoś złapał nagle Michnika za krocze, wchodząc w posiadanie kompromitujących go kwitów, bądź rodziny. A może Michnik w ten sposób spłaca dług za posłanie Rywina do mamra, a SLD w polityczny niebyt. I jest wdzięczny Millerowi, że uchronił go od oglądania świata w kratkę(swego czasu Stanisław Michalkiewicz powiedział ,, Rywin rzeczywiście dawał Michnikowi do zrozumienia, że za odpowiedni projekt ustawy powinien zapłacić, ale Michnik, wybierając straszenie ówczesnego premiera Millera ujawnieniem nagranej na magnetofon propozycji, liczył, że załatwi sprawę bez płacenia i to już była polityka).

Zastanawiałem się wtedy, zastanawiam dziś. Mimo to obecność Adama Michnika na dzisiejszym pogrzebie Wojciecha Jaruzelskiego mnie mocno dziwi. 

Zagadka na tydzień 31(odpowiedzi na PW). Masz 8 piłek. 7 waży tyle samo, jedna jest nieco cięższa. Jak ją zidentyfikujesz mając do dyspozycji wagę i tylko dwa ważenia?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka