20 obserwujących
483 notki
307k odsłon
  1165   3

No, nareszcie!

Z informacyjnego obowiązku donoszę, że w dniu dzisiejszym globalna anomalia temperatury w porównaniu ze średnią z lat 1979-2000 wynosiła 0,0oC, a to oznacza, że globalnie nie ma już ocieplenia (przynajmniej dziś). 

image

A jeszcze wczoraj było globalnie +0,10C. Jeśli Ziemia nadal w tym tempie będzie się ochładzać to za rok średnia temperatura na naszym łez padole spadnie o 36,50C. Ale do tego nie dojdzie. Mamy bowiem podwyższone stężenie CO2 w powietrzu i trochę metanu z topniejącej w poprzedniej, ciepłej epoce wiecznej zmarzliny. To bardzo spowolni ochłodzenie.

Podobno unieruchomienie samolotów spowodowało nagły koniec globcia: Na dużych wysokościach są niskie temperatury, ale ponieważ latają tam samoloty, przyśpieszają ruch cząsteczek powietrza, które do tej pory ledwo drgały. A tak: p***nie taka cząsteczka powietrza jedna w drugą (bo ją samolot potrącił) i zaczynają szaleć, rośnie temperatura i mamy ocieplenie. Nie ma samolotów, jest spokój, cisza, ziąb.

Chociaż niektórzy twierdzą, że Bill Gates już stratosferę zwapnował.

Lubię to! Skomentuj59 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości