22 obserwujących
192 notki
345k odsłon
  275   0

Nie widzieć - nie słyszeć - nie rozumieć

Te typowe (tytułowe) zachowanie ludzkie, jest jednocześnie powszechnie piętnowane, jak i powszechnie stosowane. 
Podczas gdy rozumiem, w jaki sposób (przez blisko dwa wieki marketingu) przekonano większość społeczeństwa do sensowności szczepionek (chociaż całkowicie go brak - przynajmniej z punktu widzenia szczepionych, bo z punktu widzenia szczepiących sens jest żywotny, że tak efemistycznie to określę), to nie rozumiem całkowicie takiego podejścia, gdy takiego marektingu (czytaj: wciskania kitu) z tradycjami brak. Chodzi mi o mieszkańców okręgu Fukushina - przepięknej krainy w której zbrodniarze nuklearni umiejscowili jedną ze swoich fabryk śmierci. Od katastrofy, ilość przypadków raka (szczególnie chodzi o raka u dzieci) wzrosła szacunkowo - bagatela 60-krotnie.



Nie widzieć - nie słyszeć - nie rozumieć

Mechanizm jest ten sam co w przypadku szczepień - autorytety (np. przedstawiciele rządu) twierdzą, że wszystko jest ok, więc ludzie - pomimo że sami chorują i cierpią skutki - udają, że nic się nie dzieje, rozmawianie o zagrożeniu jest traktowane jako faux pas, a racjonalnie zachowujących się ludzi pozostała większość solidarnie ignoruje i brnie we włąsną zgubę.
Kolejna sprawa - praktycznie wszyscy ludzie cierpią w mniejszym lub większym stopniu od spożywania mąki pszennej. Jest ona sprawcą chorób autoimmunologicznych, tzw. syndromu nieszczelnych jelit, który jest przyczyną wielu chorób skóry i alergii, jednakże, nawet ofiary nie chcą słyszeć o tym, że coś tak powszechnie stosowane jak mąka pszenna, może być przyczyną najpoważniejszych schorzeń ludzkich, nie wyłączając raka.
Ludzie, a szczególnie Polacy - przodujący ostatnio w spożyciu leków na jednego mieszkańca (w ostatnich miesiącach wyprzedziliśmy Francuzów i Niemców, dotychczas niekwestionowanych liderów na świecie), wolą po prostu łyknąć pigułkę jak większość i... solidarnie chorować z pozostałymi lemmingami.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale