Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego wyrwana z kontekstu służy za " wdzięczne" pole dla harcowników partii rządzącej. W swj pryncypialności, a moze nawet głupocie poseł Tomczykiewicz skierował wraz z kilkoma jemu podobnymi hipokrytami doniesienie do prokuratury na J.Kaczyńskiego z art.257 kk. - "kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególna osobę z powodu jej przynalezności narodowej, etnicznej (...) podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech."Pryncypialnośc i....PR ponad wszystko.
A ja mam pytanie do pana Tomczykiewicza, gdzie był, gdy szef RAŚ w swoich wypowiedziach wielokrotnie znieważał Polskę i Polaków? Przypomnę panu Tomczykiewiczowi i jego przybocznej ferajnie kilka "kwiatków" z głębokich myśli Jerzego Gorzelika /szef RAŚ/: " Oddać Polsce Śląsk, to tak jakby małpie oddać zegarek"; " Służba w nazistowskim Wehrmachcie nie jest powodem do wstydu"; " III Powstanie Śląskie, to wojna domowa".
I ktoś taki jest wybrańcem PO do współrządzenia na Śląsku? Nawet Lepper nigdy nie wypowiadał się źle o Polsce i Polakach, za wyjątkiem Leszka Balcerowicza, a teraz chcą wrócić do polityki, razem z Giertychem pluje na Kaczyńskiego.
Kilka dni temu na jednym z blogów Salonu24 trwała dyskusja, w której jeden z blogerów zadał pytanie:- " Skąd się w Polsce wzięło tylu durniów"? Dzisiaj po " wybiórczych" wyczynach posła Tomczykiewicza jestem skłonny optować za udzieloną wtedy odpowiedzią: "Jak to skąd tylu durni w Polsce? Z PO."
A pan Tomczykiewicz powinien miec na uwadze art. 234 k. za który grozi kara od grzywny do 2 lat, czego serdecznie życzę p.Tomczykiewiczowi.Nie jestem hipokrytą, ale chyba już dość nawiedzonych durniów w Sejmie?
I


Komentarze
Pokaż komentarze (1)