slawek sztompka slawek sztompka
170
BLOG

Komuno wróć czyli platforma totalitarna

slawek sztompka slawek sztompka Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Rak neobolszewizmu albo jak kto woli neototalitaryzmu toczy Polskę. Jak w każdej chorobie nowotworowej mamy okresy remisji, okresy pozornego zdrowia organizmu i okresy nasilenia choroby. Zdawać by się mogło, że chemioterapia zastosowana w latach 1980 - 1989 przyniesie pokonanie szkodliwej tkanki niszczącej organizm, jednak tak się nie stało. Rak znów wygrywa.

Pod pozorami demokracji jaka to niby panuje w kraju, rozrasta się chora tkanka totalitaryzmu i atakuje coraz to większą ilość narządów. Przeciętny obserwator otaczającej Nas rzeczywistości przerzuty dostrzeże praktycznie wszędzie, w skali mikro i w skali makro. W swej gminie oraz w swym powiecie, w skali regionu i w skali całego kraju. Rządząca od roku 2007 platforma nazywająca siebie samą, niczym w ponurym żarcie, partią miłości, tak naprawdę jest tylko sprawnym aparatem o strukturze mafijnej mającym na celu jedno zadanie. Utrzymać się przy władzy za wszelką cenę, każdą metodą i w każdy sposób. Mieć w rękach słoik konfitur z napisem WŁADZA i czerpać z niego całą łychą ile się da, a wszystkim sprzyjającym i spolegliwym rzucać ochłapy z pańskiego stołu na pożarcie.

Sytuacja taka jest możliwa dzięki wykorzystaniu wzorców i doświadczeń największych reżimów totalitarnych z ubiegłego wieku jakie rządziły w Rosji, Niemczech czy Chinach, no i oczywiście wzorców i doświadczeń rodem z Polski rządzonej przez PZPR. Ten PZPR z którego wywodzi się większość autorytetów platformy. Ten PZPR którego byli członkowie i duchowi spadkobiercy stanowią dziś trzon elektoratu platformy. I jak pokazało doświadczenie dni ostatnich, ten wierny ideom socjalizmu elektorat śle do swego przywódcy listy nawołujące do rozprawienia się z opozycją tak samo jak za czasów towarzyszy Gomułki, Gierka czy Jaruzelskiego.. Analogii pomiędzy tym co dzieje się w Polsce a tym co miało miejsce w tamtych latach jest tyle, że wymienienie ich zajęło by więcej czasu niż słynne expose premiera z roku 2007.

Tak jak każdy totalitaryzm obawia się wybuchu niezadowolenia społeczeństwa, tak samo i rząd platformy ma przed oczami wizję utraty władzy, i to zarówno na drodze decyzji wyborców jak i w sposób siłowy. Jedno i drugie rozwiązanie to koszmarny sen platformy gdyż wiąże się z niechybnym rozliczeniem szkodliwej działalności, jedno lub drugie jest możliwe, bo wreszcie jak w bajce Andersena ktoś krzyknie "król jest nagi" i tak naprawdę niewiadomo co się wtedy stanie. Niezadowolenie społeczeństwa narasta mimo zaklęć i propagandowych sztuczek. A i w szeregach partii milości widac coraz więcej rys i pęknięć. Lato może byc gorące.

Póki co, to jednak przed Polską stoi wyzwanie jakim jest EURO 2012, dla mnie osobiście będzie to łabędzi śpiew partii miłości po którym zostanie nam tylko bałagan i koszmarne długi do spłacenia. Rozum nakazuje więc szybkie działanie. Bez względu na to czy zastosujemy chemioterapię czy też rak usuniety będzie operacyjnie, musi to nastapić, bo niestety istnieje trzecia możliwość: organizm nieleczony umrze. Jednak wierzę w mądrość Narodu którego sam jestem cząstką. Nadzieja umiera ostatnia.  

nerwowy jestem

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości