
Nie, nic z tych rzeczy, nie bedzie o piłce, i nie będzie o aresztowaniu Tuska. Piłka już była, a areszt dla Tuska to sprawa oby rychło nastąpić mającej przyszłości. Będzie o aferze, a właściwie o "aferze" Serafina. Piszę "afera" bo tak właściwie afery nie ma, choć zanosiło się początkowo na trzęsienie ziemi. Premier jak zwykle w takich wypadkach, energicznie zamiótł sprawę pod dywan, (ale tam musi być tłok pod tym dywanem) oświadczył nawet, ze gdyby przyszło co do czego to sam, osobiście poprowadzi ministerstwo rolnictwa. A co ??? Niegasnące Słońce Peru stać na wiele. Zreszta trudno się dziwić, że ktoś broni własnych czterech liter. Pamiętam czasy AWS i kilka afer z tymi czasami związanych: PZU, ORLEN, ZUS, i kilka mniejszego kalibru, media kipiały podgrzewając atmosferę, w końcu AWS stał się wstydliwym wspomnieniem pomyłki. Potem był czas SLD i znów afery RYWIN, PĘCZAK, STARACHOWICE, kilka pomniejszych, media znów kipiały, SLD zostało wyautowane. Potem nastały czasy KACZORÓW SAMO ZŁO co dla mediów tak wogóle było aferą samą w sobie, bo plan był zupełnie inny, więc znów kipiały, podgrzewały aż przyszły czasy PO. Kipienie mediów trwało nadal, ale dziwnym trafem tyczyło się tylko opozycji, gdyż rządząca koalicja traktowana była po macoszemu, wypowiedzi mediów były letnie, a emocje wzbudzały tylko kolejne obietnice rządu, i to emocje w stylu "jak to jest super a będzie jeszcze bardziej super". Choć rzeczywistość coraz bardziej skrzeczała, media kipiały we właściwym kierunku, studząc lub podgrzewając atmosferę zgodnie z wizją rządu. Akurat to nie dziwi nikogo, bo media te są zaprzyjaźnione z rządem, a nawet i odwrotnie jest, to znaczy rząd jest zaprzyjaźniony z mediami. IV władza zaprzyjaźniona z III RP stworzyła II PRL.
IV władza, tak samo jak i nieudolny rząd Tuska, nie jest zainteresowana aktualnie aferami, więc afery Serafina nie ma. Mamy teraz sezon urlopowy, ludzie słuchając informacji, polują bardziej na te o bankructwach biur podróży niż o kolejnych aferach w rządzie i jego okolicach. Jednak pewnych rzeczy mimo wspólnego wysiłku rządu i mediów ukryć się nie da, dlatego na jesieni synoptycy polityczni przewidują wysyp afer i skandali gdyż widać, że formuła rządów Tuska i jego partii zwanej Patologią Obywatelską wypala się coraz bardziej. Właściwie to mamy coraz więcej zgliszcz, bo coraz więcej osób dostrzega bolesną prawdę o nieudolności rządu w każdej dziedzinie i rekonstrukcja tegoż rządu bądź zmiana koalicji wydaje się koniecznością chwili, tak naprawdę nie wiadomo tylko, co okaże się skórką od banana na której poślizgnie się aktualny gabinet Tuska. Tym razem ku uciesze zaprzyjaźnionych mediów, które już czyhają z kamerami wycelowanymi w trotuar po którym kroczy w chocholim tańcu koalicja rządowa i wypatrują kto, kiedy i jaką aferę-skórkę rzuci.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)