Ostatnio tak wiele ciekawych rzeczy wydarzyło się na świecie, w kraju a nawet tu na S24, że odnoszę wrażenie iż dopadło mnie chińskie przekleństwo "żebyś żył w ciekawych czasach" Dlatego bedzie o kilku rzeczach naraz, na dodatek wybranych subiektywnie z natłoku zdarzeń.
Wspólnota katolicka ma nowego papieża. Jak zwykle gdy mowa o Kościele najwięcej do powiedzenia maja osoby spoza wspólnoty. Taki ich, ateistyczny przeważnie, urok. Bóg jako istota nieograniczenie miłosierna z pewnością im wybaczy, a oni jako istoty niemiłosiernie ograniczone nawet tego nie zauważą.
Przypadek Cypru powinnien być wnikliwie rozpatrywany przez rząd i NBP oraz RPP. Jednak w dwa dni po rozpoczęciu wypadków cypryjskich nasz twitter tfu nasz minister od spraw zagranicznych wygłaszając swoje płomienne przemówienie w Sejmie mówił duzo o historii i konfabulował na temat odległej przyszłości. Na temat aktualnych wydarzeń miał niewiele do powiedzenia. Zwyczajowo nie omieszkał złożyć stosownego hołdu Umiłowanemu Przywódcy zwanego w pewnych kręgach Hersztem Rady Ministrów. Mój komentarz na temat UE oraz wydarzeń ma Cyprze jest zawarty w poniższych obrazkach


Wysokie standardy obowiązujące w PO spowodowały już, że Polacy pieszczotliwie nazywaja tę partię PATOLOGIĄ OBYWATELSKĄ - Vox Populi Vox Dei a i rzeczywiście coś jest na rzeczy. Zgodnie z tymi standardami, osoby które za swe poczynania lub wypowiedzi, (a z regły jedno i drugie) winny być usunięte w niebyt polityczny dostały wzorem dawnych PRL-wskich zwyczajów "kopniaka w górę". Cóż, Patologia która swymi rządami buduje PRL-bis czerpie pełnymi garściami z doświadczeń tamtej epoki, zreszta często przy pomocy ludzi również z tamtej epoki. Gruba Kreska owocuje Grubą Czkawką. Nowe wraca coraz częsciej poczynając sobie coraz bezczelniej. No, ale wracamy do rzeczy, pan Arabski nieco wyłamuje się z tej tradycji kopniaka w górę, bo w zamian za wierną służbę, zamienić sobie zażyczył fotel ministerialny na fotel ambasadorski. Nieco to dziwne ale sprawa wyjaśni się z pewnością w najbliższym czasie, niektórzy twierdzą, że Arabski musi być usunięty w cień. Ponieważ nasza niezależna prokuratura wznowić postanowiła śledztwo w sprawie ścisle związanej z osobą pana Arabskiego, wielu obywatelom wydaje się niestosowne wysyłanie Go na placówkę przed zakończeniem śledztwa, czemu dali wyraz w proteście w budynku Sejmu. Zasłużona w utrwalaniu władzy Patologii Obywatelskiej propagandowa gadzinówka red Michnika vel Szechtera z rewolucyjną czujnością napiętnowała ów "tumult antyarabski" czyniąc rwetes na swych łamach. Dziwne to, bo jak dotąd szmatławiec z Czerskiej wznosił rwetes tylko w wypadku tumultów antyżydowskich i to z reguły tych urojonych w chorych na poprawność polityczną redakcyjnych głowach.
Wczoraj odbyła się w warszawskim klubie Traffic promocja książki pana Tomasza Sakiewicza "Partyzant wolnego słowa". Oprócz autografu uczestnicy dostali też słoik szczawiu konserwowego. Dziwię się nieco, promowaniu diety tego ordynusa Niesiołowskiego vel Myszkiewicza. W końcu dojdzie do tego ze ten źle wychowany starzec dostanie jeszcze tytuł Dietetyka Roku i na stosownej fecie urządzonej przez zaprzyjaźniną telewizję laur przyjmie z rak Magdy Gessler, zaś pozostali celebryci będą klaskać z zachwytu. Taka rozrywka dla celebrytów pomiędzy rzucaniem ch...mi i bywaniem w komitetach poparcia niełusznie moim zdaniem jedynej słusznej władzy. Własnie zauważyłem, że członkowie Patologii oraz osoby Patologię popierające często mają w swym życiorysie epizod zmiany nazwiska. Ewentualnie oprócz nazwiska posiadają też pseudonim poprzedzany dwoma lierami - TW
Red Lis, nieodrodny zięć swoich teściów, ( państwa Kedaj - umieszczonych kiedyś przez śp Kisiela na liście nazwanej przez czytelników Listą Kanalii ) został nominowany do tytułu Hieny Roku. Wyjątkowo spóźniona nominacja ale rzecz do nadrobienia podczas wyborów Hieny Dekady
A na S24 stosunkowo spokojnie i bez zmian, senator Libicki w pocie czoła zarabia na spłatę kredytu, a RRK jak zwykle rozgrzana do białości nadaje z maniacką zacieklością, tylko Sowiniec jeszcze binguje to znaczy urlopuje i mamy wreszcie nieco spokoju. Acha 1MAUD obchodzić będzie niedługo rocznicę pierwszej publikacji na S24. Moje gratulacje a wszystkim którzy nie czytają tego blogu polecam gorąco lekturę. To nie jest stracony czas 1maud.salon24.pl/495581,moje-5-lat-z-salon-24-pl
Mamy wiosnę, dziś o siódmej rano termometr za mym oknem pokazywał minus 12°C, pozostaje żywić nadzieję, że lato będzie gorące, czego Nam wszystkim a więc i sobie też życzę


Komentarze
Pokaż komentarze (12)