13 obserwujących
173 notki
156k odsłon
  622   0

Sympathy for Mr Tusk

A co mam sobie żałować ?  Wspólczuję facetowi który się kończy na moich oczach.  Wyjasniam, że nie wynika to z moich pogladów politycznych czy osobistych sympatii. To zostawiam wielbicielom i wielbicielkom którzy fatalnie ulokowali swe uczucia w pechowcu i nieudaczniku a także członkom partii, szczególni tym, których nabrał sztuczkami PR i którzy uwierzyli że Patologia ups oczywiście Platforma Obywatelska to nowoczesna partia dla nowoczesnych obywateli Europy XXI wieku. Ja wspólczuję tak po ludzku, po chrześcijansku, człowiekowi który traci grunt pod nogami. A z drugiej stromy  nie ukrywam satysfakcji z biegu wydarzeń. Nigdy nie byłem wielbicielem lewicy i socjalizmu a tak naprawdę to właśnie prawdziwe oblicze Patologii ups Platformy. Przepraszam, ale kiedy myślę platforma moje uparte palce piszą patologia ...

Dostrzega to coraz więcej osób, i mimo rozpaczliwych prób ratowania twarzy fasada pęka z trzaskiem i pokazuje się prawdziwe totalitarne oblicze władzy. Oczywiście nie jest to totalitaryzm znany z III Rzeszy czy Rosji Sowieckiej, to totalitaryzm XXI wieku,  postępowy i ubrany przez zmasowaną propagandę, o wiele przewyższającą i jeszcze bardziej totalną niż ta gebbelsowska, w postępową miłość.

Ta postępowa miłość wraca teraz do  Patologii  o rany znów ....  wraca ze zdwojoną mocą. Ta miłość jest tak silna że Tusk nie może sobie dać z nią rady. Sam sobie jest winnien, wszak i on i jego parapartia - bo tak właściwie  Patologia :)  to bezideowa grupa ludzi zorganizowana po to aby zawłaszczyć władzę a nie partia czyli grupa ludzi zjednoczonych jakąś ideą, wizją i chęcią działania. Propagandowo Patologia przedstawiana była jako partia choć tak naprawdę bardziej przypomina struktury mafijne. Propagandowo to była niby partia miłości, prawda jest inna, Patologia to organizacja do spraw nienawiści i podziału. Wszak to herszt Patologii podzielił po przegranych w roku 2005 wyborach społeczeństwo na "moherów" i postępowych europejczyków. Niektórzy dali się nabrać, niektórzy swiadomie i cynicznie wykorzystali okazję aby mówiąc kolokwialnie żreć konfitury z owoców władzy wprost z koryta i poparli Patologię. Propaganda twierdzi ze Patologia to dziecko poczęte z "trzech tenorów" a fakty skłaniają do stwierdzenia, że  to bękart zrodzony w umysłach ludzi pokroju prof Hoca i jego kolegów z dawnego resortu niezalezna.pl/31882-szkolony-przez-moskwe-esbek-ekspertem-po Kadra kierownicza i wykładowcy dawnej szkoły oficerskiej to zdaje się właściwy trop. Tenorzy to tylko marionetki. Oto fragment zyciorysu profesora.

Stanisław Hoc w styczniu 1977 r. został skierowany na szkolenie do Związku Sowieckiego. W tym czasie był już wykładowcą Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie, która kształciła kadry służb specjalnych PRL i Milicji Obywatelskiej.

Dodać tylko można że jeden z tenorów był wspólpracownikiem PRL-wskich służb a drugi tenor od samego początku swej politycznej kariery związany jest koleżeńsko i towarzysko, a także partyjnie z innym współpracownikiem służb. Aktualnie ów nieodstępujący Tuska od czasów KL-D były TW jest ministrem.

Rozpisałem się trochę nie na temat bo miało byc o wspólczuciu, a nie o początkach Patologii. Więc na koniec krótko i na temat. Wspólczuję bo jak wszystko wskazuje  Tuskowi  ( Bogu dzięki) po raz trzeci się nie udało. Tak jak nie udało się z KL-D i UW, tak samo teraz nie udało się z Patologią. A jutrzejsze spotkanie Tuska z aparatczykami  tej parapartii z całej Polski niezalezna.pl/43991-donald-tusk-boi-sie-rozlamu-w-partii-ujawniamy-list-tuska-do-kolegow-z-po i list skierowany do kazdego z zaproszonych na spotkanie to tak naprawdę próba wzięcia "za pysk" struktur Patologii przed wyborami jej herszta. Jednak Tusk jako nieudacznik i pechowiec ( juz samo to go dyskwalifikuje jako męża stanu) oprócz problemów wewnątrzpatologicznych ma drugi poważny problem, tym razem jako herszt Rady Ministrów. Właściwie jako herszt też się nie sprawdził, sześć ostatnich lat  to codzienne, dzień po dniu, dowody jego nieudacznictwa. Blisko 80% społeczeństwa ma już dość Patologii i jej herszta. Poparcie dla Patologii spadło o połowę i spada systematycznie coraz niżej. Nie sądzę żeby udało się odwrócić te tendencje. Bez względu na to czy Tusk zostanie hersztem Patologii czy też nie, to i tak przestanie być hersztem Rady Ministrów. A wtedy jego parapartia odstawiona od konfitur rozleci się tak samo jak KL-D i UW

Jutrzejszy dzień to będzie łabędzi spiew Tuska jako herszta Patologii w obecnym stanie. Zmiana herszta Patologii pozwoli przedłuzyć jej agonię, pozostawienie Tuska na stanowisku herszta spowoduje, że poparcie dla Patologii spadać będzie tak samo jak poparcie dla rządu Kiedy ucichnie łabędzi spiew Tuska rozpocznie się skowyt przerażenia różowego salonu. Świat lemingów legnie w gruzach i pozostanie im płacz i zgrzytanie zębów

Festiwal Warszawska Jesień może mieć w tym roku dużą konkurencję z strony sceny politycznej z jej bogatym repertuarem: łabędzi śpiew, skowyt przerażenia, płacz i zgrzytanie zębów. Żeby tylko marsza wojskowego grać nie zaczęli

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale