44 obserwujących
327 notek
262k odsłony
  144   3

Pozostały tylko straszne oczy Antka M., frajer+,chrust+ - widziane z USA

Cóż się dzieje z niejakim Mareczkiem W. orędownikiem banderowskiej Ukrainy, czyżby pojechał na ochotnika walczyć po stronie banderowców, by przyspieszyć upoadek carka Putina?

Premier Mateusz Morawiecki znowu zaskoczył publikę kolejną wypowiedzią zacytowaną przez proneokoński salon24.pl. Oświadczył że Rosjanie są przerażeni współpracą Polski i Ukrainy. No to przynajmniej wiadomo, skąd sie wzięły nagłe i ukrywane choroby Putina i ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu. Widząc taki poziom wzorowej współpracy Polski i Ukrainy, nic im nie pozostało, jak tylko się rozchorować. Lada moment dzięki takiej wzorowej współpracy, wojska ukraińskie będą świętować swój triumf na Kremlu i nie zakrzyczy tego faktu ani nie ukryje żadna ruska propaganda. Zaś Polska wraz z Ukrainą wyrosną na światową potęgę, z którą się każdy będzie liczył, a ruska barbaria będzie przegoniona daleko hen za Ural i będą w ciągłym strachu przed wspólną ekspedycją karną polsko-ukraińską.

Tymczasem polska propaganda wojenna wróciła na polskim internecie po ukraińskiej wpadce na swój normalny, toporny poziom. Dowiadujemy się że nawet kozy są po stronie banderowskiego wojska, likwidując Rosjan i separatystycznych zdrajców. Okazuje się również, że Rosjanie uciekają i dowództwo szuka ich po lasach i wertepach. Pewnie się przerazili jak usłyszeli od Morawieckiego o współpracy polsko-banderowskiej.

Możemy się zagłębić w zakamarki tej przerażającej dla Rosjan współpracy polsko-ukraińskiej, w ramach której oddaliśmy wszystkie czołgi ku chwale oręża ukraińskiego, oczywiście za darmochę, zaś w zamian chyba dostaliśmy wypożczony złom czołgowy ponoć ruski, który to ustrzeliły ukraińskie babcie słoikami z drzemem i które to ukradli ruskim cyganie. Wystawa tego złomu, o ile ta cenna inicjatywa dojdzie do skutku, będzie okresowa, więc powinna być obowiązkowa. Szkolna dziatwa powinna być pędzona w ramach godzin lekcyjnych, najlepiej podczas tzw. godziny wychowawczej, zaś zaklady pracy powinny zostać zobowiązane do zorganizowania wycieczek dla pracowników, żeby byli dumni z naszego dwupaństwa, pokazując im banderowskie trofea zdobyte na ruskiej barbarii. Po tych trofiejnych czołgach chyba najlepiej widać jak przerażeni są Rosjanie poziomem naszej współpracy w ramach tego dziwacznego tworu.

Jakim to trzeba być matołem skończonym by oddać wszystkie czołgi za darmo wrogiej nam banderowskiej Ukrainie, mnie otrzymując nic w zamian. Tak pisowskie eliciarstwo wystrugane z banana przez gen. Kiszczaka, rozbroiło Polskę w try miga. Jakby tego było mało, strategos nad strategosami majaczył o misji pokojowej NATO na Ukrainie, jednak na nasze szczęście kierownictwo paktu jest dużo bardziej zorientowane o możliwościach rosyjskiej armii, nie mając najmniejszego zamiaru być uczestnikiem konfliktu.

Podobno leopardy, czołgi niemieckie, miały być nam przekazane za darmo przez Niemcy, w ramach współpracy natowskiej. Teraz się Niemcy wypięły na nasze prośby o czołgi. Tak to profesjonalnie załatwiają interesy eliciarze pisowscy o wartości kilkuset milionów USD. Gdyby teraz Putin chciał zaatakować Polskę, to czy którykolwiek z krajów NATO będzie pomagał frajerom za darmo, którzy się rozbroili? W tej chwili niech dotrze to do zakutych pisowskich łbów, że teraz jesteśmy dla Putina idealnym celem, bedąc kompletnie rozbrojeni.

Kto wie, czy znając przewrotność I niedotrzymywanie słów przez banderowców, czołgi które im tak wspaniale podarowaliśmy, że tym wyczynem zawstydziliśmy Niemcy i całą Europę, banderowcy nie zwrócą się przeciwko Polakom, by w ramach takiego dwupaństwa, móc rządzić niepodzielnie na terenie tegoż tworu. Przecież posiadają armi ę zaprawioną w boju z Rosjanami, dodatkowo dysponując kwitami na nasze eliciarstwo magdalenkowe, które to już prowadzi zapisy na podbudowę Ukrainy, licząc na krociowe zyski. Będzie gorzej niż z odbudową Iraku z udziałem Polski.

Może od tych ponoszonych na razie teoretycznych kosztów wybawi nas łukaszenka, który do spółki z Wołodią kombinuje swój podział Ukrainy. Otóż Rosjanie nie po to przelewają krew i ponoszą gigantyczne koszty operacji demilitaryzacji i debanderyzacji Ukrainy, by dopuścić do powstania kolejnego zagrożenia ze strony NATO, w postaci jakiegoś Ukropolu, bedącego na usługach amerykańskich neokonów. Prawdopodobnie Rosjanie zajmą Wschodnią część Ukrainy zaś Białorusi przypadnie część zachodnia. Zobaczymy jak się zachowa NATO, bo przecież taki Ukropol już zawstydził Europę niejeden raz, więc chyba będzie okazja do ponownego zawstydzenia Europy, która czegoś takiego nie przeżyje ze wstydu i ruszy natychmiast by walczyć o zachodnią Ukrainę.

Biorąc pod uwagę ten najgorszy scenariusz, kiedy Poska wraz z Ukrainą zostana z ręką w nocniku, na dotychczasowym obszarze Polski powstanie Ukropol, czy jak go tam zwał, w którym to polscy podatnicy będą pełnić rolę służebną wobec oligarchów ukraińskich, i resztek banderowców, którym udało się uciec przed Rosjanami do nowej ojczyzny. A oni nie przyjdą z pustymi rękami, tylko z pełnym uzbrojeniem. Oczywiście magdalenkowe eliciarstwo zachowa swoje iluzoryczne przywileje, jednak mogą rrobić tylko robić laskę za darmo nowo powstałej elicie Ukrpola.

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale