40 obserwujących
706 notek
853k odsłony
  2093   3

Albo my ich albo oni nas

Podział społeczny zaszedł tak daleko że niedługo będą oddzielne studzienki ściekowe dla deszczówki pisoskiej a oddzielne dla deszczówki totalnej.

Ten wpis miał być długi z dywagacjami ale będzie krótki: Otóż Redaktor Wojciech Orliński popełnił wpis "Znów o wolności słowa"

https://ekskursje.pl/2022/02/znow-o-wolnosci-slowa/

pod którym są komentarze która można czytać do momentu pojawienia się Pilastra który zaczął kłapać od rzeczy jak to on ma w zwyczaju. W każdym bądź razie problem jest następujący:

Każdy ma jakiś próg tolerancji i zakres swobody debaty publicznej. Obecnie jest rozdźwięk tak duży że kołogzystencja jest niemożliwa. I jak to w takich wypadkach o tym jak będzie decyduje siła. Mógłbym teraz pisać, że tamci mają nadzieję na poziom unijny: po to weszliśmy do Unii Europejskiej aby ona narzuciła nam to i owo z góry z poziomu centralnego. Jest to prawda ale co z tego? Mógłbym stwierdzić słusznie że w owym wpisie nie dostrzegają dychotomii elektoratów, którą opisuję drugoturowo: dziesięć milionów głosowało na prezydenta Dudę a drugie dziesięć na prezydenta Trzaskowskiego. I taką mamy skalę dwóch, przeciwstawnych sobie, obozów, czego oni nie dostrzegają dostrzegając tylko reżim jako siłę im przeciwstawną. Ale nie o to chodzi:

Czy u nas jest świadomość tego problemu? Nie ma. Szkolnictwo katolickie produkuje rzeszę teolożek fundamentalnych odklejonych i tym podobne. A Kościół ma środki aby wyzwanie podjąć. Tymczasem wybrał wariant irlandzki i ma wszystko w nosie. kto inny może podjąć trud wypracowania stanowiska? Tamci natomiast wyhodowali sobie pokolenie totalniaków w stylu Julek i Oskarków. I zjawisko to się będzie nasilać. Oczywistym zatem jest że czeka nas ostra walka na którą nie jesteśmy przygotowywani. Jeden z drugim jęczy ale środków zaradczych nie poda i się nie zastanowi.

Obecny reżim sprawił, że się zradykalizowali w oporze przeciw niemu. Teraz minister Czarnek coś próbuje ustawiać ale jego zmiany nie mają szans przetrwać rządów PiS, które kiedyś się skończą. Teraz jeszcze ten koleś od konsumpcji płodów poleciał ale co będzie później?Opisując problem językiem ścisłym stwierdzam:  każdy uważa że są twierdzenia, których wyartykułowanie na Tłiterze powinno skutkować wywaleniem z roboty. Jedni: że takie, inni że śmakie. Teraz poleciał też gościu za apoteozę Bieruta ale zaraz zaczną lecieć ludzie za stwierdzenie, że są 2 płcie.

Nie ma obiektywizmu, jest subiektywizm.

PS: Putin jak wjedzie to wjedzie a jak nie to nie.

PS2: Ilustracja obrazkowa zamierzona. Tu głos w dyskusji o serialu Amazona, którego tytułu nie godzi się tu wymieniać:

https://youtu.be/HA59G6PJXro


Lubię to! Skomentuj35 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura