Jak powszechnie wiadomo na Marsz Niepodległości nie ma żadnych haków więc mamy w odpowiedzi zbiór mętnych wynurzeń red. Żakowskiego. A tu na początku obrazek:

Zadyma wynikła z antypolskiego kursu rządu Tuska i osobistej linii HGW, o czym wspominałem. Sama Wyborcza i Krytyka Polityczna by nie była w stanie zorganizować rozróby w sytuacji praworządnej postawy władz Warszawy i odpowiednich dowództw Policji. Dobrze, że chociaż Policja ma napis na umundurowaniu bojowym po naszemu, bo ani orzełka, ani biało-czerwonego. Wydaje mi się, że jest to krok w stronę eupeizacji policji, gdzie jedni drugim będą prewencję mogli wypożyczać, a ponieważ mundury nie mają narodowych odznak to razem ze sprzętem od razu. Taki postęp. Zauważyła to TV Trwam nie im świeci.
Ale ja nie o tym. Otóż dwoiste spojrzenie na Marsz przez władze:
1. Po linii ZOMO, rozpędzić jak się pałowało Solidarność w stanie wojennym.
2. Zachowanie pozorów demokratycznego państwa prawa.
Sprawiło, że z jednej strony milicja szykanowała uczestników Marszu, utrudniając dojście, czy to korwinowcom, czy udającym się ze mszy, poprzez kierowanie w jakieś obejścia i chaszcze.
Z drugiej strony rekonstruktorzy donoszą o zmianie przebiegu defilady z uwagi na obecność jakiś zadymiarzy lewackich po drodze. A wystarczyło dać kompanii reprezentacyjnej ostrą amunicję. Zresztą bagnety mają, by se poradzili z niemieckim motłochem. Potem ich spacyfikowała Policja w knajpie Krytyki Politycznej. KP tu już daje festival zakłamania, że przypadkiem tam się schronili i nie mają nic wspólnego z akcją KP eskalacji zadymy. Mając media w garści to się może udać.
Drugim elementem byłą zgoda na blokadę, wydaje się, że nieuzasadniona. Gdzieś miałem fotę blokady składającej się z zamaskowanych, czarno ubranych postaci kojarzących się mi z SS. Ale może takie czasy przyszły: jak masz odpowiednie pochodzenie, jeden dziadek w SS drugi w NKWD/Stasi to karierę zrobisz. Inaczej nie. Jak znajdę to wkleję.
Zamiast ich usunąć i umożliwić Marszowi przejście wymogli na organizatorach zmianę trasy, co się związało ze zmianą kierunku przepływu mas ludzkich, dodatkowo wzmożoną przez atak milicji, która wykorzystała okazję. Tu filmik z pałowania dziadusia:
www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=KWXtkfoQ_i8#!
Policja występowała w podwójnej roli: Policji i milicji stąd niejasna rola gości po cywilu w kamizelkach i tego w brązowej kurtce kopiącego jakiegoś leszcza po główce. Dlatego Korwin się skarży na policyjne szykany utrudniające dojście na miejsce rozpoczęcia, Ziemkiewicz się skarży na utrudnienia dla idących po mszy. Tam gdzie Milicja nie atakowała ludzie szli spokojnie. A tu film z zakończenia Marszu; agresja milicyjnego krzykacza i stary zomowski trik: jeden domaga się rozejścia, kordon blokuje drogę i do ataku. Zamiast tego wystarczyło skierować 10-20 funkcjonariuszy do blokowania ruchu na skrzyżowaniach i pomagania staruszkom. Wpięli by se biało-czerwone wstążki, Marsz by se złożył kwiaty gdzie by chciał a nie rozróba.
Zauważcie, że w Szczecinie odbyło się bez zadymy, bo rozrabiacze stali z boku:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=FRoNoTZxglE
269
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze