Prezes Jarosław Kaczyński jeszcze nie jest premierem, a już jest niezwykle skuteczny. Wystarczyła jedna wizyta w osiedlowym sklepie a już widać jej rezultaty. Libertyńskie media już podają:
Nawet Umiłowany Przywódca zadrżał po wizycie prezesa w spożywczaku.
Nie ma co Panie Prezesie, pełen szacuń. Przy okazji zrodziło się we mnie pytanie. Czy nie wybiera się pan do Szczecina? Bo jeżeli tak, to chciałbym Pana zaprosić do lokalnego empiku. Niemieccy spekulanci tak tam podwyższają ceny książek, że aż oczy bolą. Może Pana wizyta coś by na to pomogła


Komentarze
Pokaż komentarze