Komu przeszkadzają gołe pępki? Moherowym babciom, Młodzieżowcom z MW? Nie. Nie dołączę się do grona żałosnych dziennikarzy, dla których besztanie stereotypowego Polaka-katolika, jest głównym celem publicystyki. Stale przerzedzają się szeregi zwolenników Ojca Dyrektora, za 25, góra 50 lat RM zamilknie, albo bardzo się zmieni.
Jaka w takim razie licząca się na tym świecie siła polityczna porwała się na świętość nagich tyłków?
Parlament Europejski, to rozwiązanie zagadki. Parlament Europejski, strażnica moralności, ostoja katolickiego dewotyzmu, wróg relatywizmu! Gdy pisałem poprzedni post, usłyszałem w moim ulubionym radiu (oczywiście Trójka;)), że przed chwilą europarlament, wydał ustawę, dekret, czy coś takiego, w którym krytykuje reklamy, z kobiecą golizną.
Co to do licha? Arabscy islamiści wdarli się już do europarlamentu, wyciągnęli ze stołków naszych tolerancyjnych socjalistów i zająwszy ich miejsca dyktują nam prawa koranu? No i tak dostało się półnagim modelkom z TV?
Sytuacja się wyjaśni kiedy uściślę, jakie konkretnie reklamy bulwersują europarlamentarzystów: takie, w których "do celów promocyjnych nadużywa się kobiecego ciała" i takie, w których występuje wizerunek kobiety, "jako gospodyni domowej".
Gospodyni domowej? Aha, czyli chodzi o "seksizm"! Tak, to musi być to właśnie przestępstwo: "seksizm". Bo przecież pomysł, że kobiece ciało może się komuś podobać, a kobieta może (nawet jeśli zwykle zajmuje się tym jej "partner";P) od czasu do czasu coś ugotować, jest pomysłem obrzydliwym i "seksistowskim".
Chwila, ale skoro kobieta nie może gotować przed kamerą, toż to rażąca dyskryminacja par gejowskich względem lesbijskich! O ty nie poprawny europarlamencie! Geje do garów, co ;)?
Teraz już poważnie, bo jak napisał Jacek Kwieciński "z nimi samym poczuciem humoru się nie wygra". Taka inicjatywa europarlamentu, to nic innego, jak tylko kolejna akcja feministek i tym podobnych dziwolągów, zmierzająca do zlikwidowania u mężczyzn, zainteresowania kobietami :)


Komentarze
Pokaż komentarze (21)