globalsolidarity globalsolidarity
64
BLOG

Raul, brat Fidela

globalsolidarity globalsolidarity Polityka Obserwuj notkę 1

« Publiquen, publiquen a Cuba por todos los agujeros, las guerras van sobre caminos de papeles » - Jose Marti

Braci Castro jest trzech.

Ramon, najstarszy, w tej chwili 82 letni, który wiedzie spokojne życie farmera.

Fidel, dwa lata młodszy, który wiedzie spokojny żywot dyktatora.

I Raul, urodzony w 1931. W tej chwili sprawuje władzę na Kubie.

Raul znany jest ze swojej miłości do marksizmu, militarii, dobrego rumu i młodych chłopców.

Podobno w okresie przedrewolucyjnym i rewolucyjnym, był on bardziej aktywny od Fidela. Nic dziwnego, broń zawsze bardzo go podciągała. Ma świetną rękę, nie zdarza mu się chybić na strzelnicy, czy w terenie.

Przez ponad pół wieku był ministrem obrony. Zachowując sobie drugie miejsce u władzy. To Fidel umie ładnie przemawiać godzinami, Raulowi brak charyzmy i tego „czegoś” co podbija serca ludu.

Wśród Kubańczyków nigdy nie cieszył się takim respektem i miłością, co starszy brat. Mówi się na niego „ La China”, czyli Chinka, gdyż ma bardzo delikatne i lekko azjatyckie rysy twarzy.

Kiedy Fidel, w związku ze swoją chorobą przekazał mu władzę, Raul Castro zaskoczył wszystkich. Zaprosił przyszłego prezydenta USA do dialogu. Waszyngton błyskawicznie propozycję odrzucił. Czy Raul będzie tym , który otworzy drogę Kubie do wolności?- pytaliśmy.

"Przyszła amerykańska administracja powinna zdecydować, czy podtrzymuje absurdalną, nielegalną i bezowocną politykę wobec Kuby. Jeśli nowe władze amerykańskie w końcu zdecydują się rozmawiać w sposób cywilizowany, będzie to mile widziane" – oświadczył.

Mówi się, że Raul jest tym bardziej otwartym na współpracę Kuby, z innymi krajami. W jakim celu? Prawda jest taka, ze umie lepiej zadbać o swój interes.

Raul jest teraz pod ścianą. Otwiera Kubę na świat, przede wszystkim z jednego powodu - dochody z turystyki gwałtownie spadają. W ostatnich pięciu latach, spadły o 40 procent. Oświadczył, że zamierza polepszyć byt Kubańczyków i od tej pory wszystkie dzieci będą dostawać mleko na kartki. Do tej pory, prawo do mleka miały tylko dzieci do siódmego roku życia. Trzeba przyznać, że to piękny gest, godny sprawiedliwego króla.  

W sprawie zamkniętej polityki wewnętrznej kraju Raul oświadczył w przemówieniu, że nie widzi żadnego sensu we wprowadzaniu zmian. Powiedział, że nie zmieni swojego stanowiska co do wolności prasy, jak również nie zamierza uwolnić więźniów politycznych. Nie zareagował na apele o poprawienie bytu osób przetrzymywanych w obozach.

Postrzegania świata przez braci Castro zawsze było różne. Fidel jest idealistą, żyjącym marzeniami o świecie komunistycznym, w którym  zdrowe dzieci w białych koszulkach rzucają mu pod stopy czerwone kwiaty. Raul, kocha walkę i nie lubi tracić czasu na gadanie. Ale co najważniejsze bracia sobie nie ufają:

Mój brat do niczego sie nie nadaje. Nie mogę na nim polegać.” pisał Fidel w liście do ich jezuickiego nauczyciela ( Padre Llorente) z którym pozostał w kontakcie wiele lat po przejęciu władzy.

Zanim stwierdzimy więc, ze Raul po odejściu Fidela chce wprowadzić zmiany spójrzmy mu trochę na ręce. Jakie wyjście ma teraz Raul, gdy musi grać pierwsze skrzypce.

  1. Może próbować zaostrzyć reżim i niszczyć wątłą już opozycję. Wiadomo bowiem, że wobec opozycji Raul jest zdecydowanie twardszy od brata, ale za to bardziej liberalny jeśli chodzi o gospodarkę
  2. Może spróbować kroczyć drogą naznaczona przez Chiny, powolnym otwieraniem kraju, zachowując władzę. Nieoficjalnie wiadomo, że Raul obecnie odbywa wiele spotkań i narad mających na celu wzmocnienie rządzącej partii komunistycznej i stawienie czoła problemom gospodarczym Kuby.
  3. Może ogłosić naprawdę wolne wybory, co będzie równe z oddaniem władzy.

Skreślmy od razu trzecią opcję. Raul i Fidel to dwugłowy wąż rewolucji kubańskiej. Chęci otwarcia gospodarki kraju nie oczyszczą młodszego z braci z krwi na rękach.

Przyjrzyjmy się trochę jego karierze.

Raul był zawsze pijany, upijał się alkoholem i własną władzą - mówi Sergio del Valle, bliski towarzysz broni, który był przy nim w dniach przedrewolucyjnych w Sierra Maestra - Mówiliśmy na niego „ Raul el Terrible” pół żartem pół serio. Uwielbiał walkę, co wzbudzało respekt, a jednocześnie jego delikatna, wręcz dziewczęca postura, nas śmieszyła.

Po zwycięstwie komunistów i przegnaniu Batisty z kraju, Fidel godzinami przemawiał do ludu. Raul kierował ekonomią, polityką zagraniczną, handlem, systemem karnym, więzieniami i turystyką. Ale przede wszystkim był ministrem obrony, dowódcą wojsk. I szefem jednej z najbardziej niebezpiecznych instytucji komunistycznych- kubańskiej policji politycznej.

Poznałem go w tej funkcji - mówi Ion Mihai Pacepa (ówczesny rumuński generał) - Był okrutny i nieobliczalny. Być może Fidel nie naciskał tak na terror panujący na Kubie. To Raul był prawdziwym rzeźnikiem. Zabił i terroryzował tysiące Kubańczyków, był gotowy na wszystko by umocnić władzę braci Castro. Dlatego jestem pewien, że podobnie jak Fidel, nigdy dobrowolnie nie odda władzy,  musiałby odpowiedzieć przed sądem za swoje bestialskie czyny.

Wróćmy do początków braci Castro. Zaczęło się od wielkiej komunistycznej przyjaźni. Chruszczow marzył o tym, by przejść do historii jaki sowiecki lider, który zakorzeni komunizm na kontynencie latynoamerykańskim. Jednak nie ufał on Fidelowi, mówił, że za mało w nim marksizmu. Wtedy wszyscy byli pewni, że Fidel to miłośnik przygód, na którym nie można polegać. Tymczasem między Chruszczowem a Raulem Castro wybuchła miłość od pierwszego spojrzenia. Obaj lubili wódkę, obaj uważali się za ekspertów wojskowych, mieli obsesję na punkcie szpiegów i walki z nimi, nienawidzili szkół i kościoła.

 To Chruszczow wspomógł wojska Castro. W 1957 r., Leonow ( generał KGB), dał Raulowi dokumenty i fotografie udowadniające że Waszyngton dostarcza broń armii Batisty. To wzmocniło nienawiść braci do Stanów. Od tej pory, bez skrupułów współpracowali z Sowietami, którzy dostarczali im regularnie broń. By pokazać swoją niechęć do USA i przegnać ich z Kuby, partyzantka Raula zaczęła porywać obywateli USA i Kanady. Seria porwań miała miejsce na rok przed rewolucją.

31 grudnia 1958 r. Batista opuścił Kubę i bracia Castro przejęli władzę. W ciągu kolejnych miesięcy, Raul organizował egzekucje setek oficerów wojska i policji Batisty. Ich zwłoki są pochowane w masowym grobie na obrzeżach Santiago de Cuba.

Rok później, wicepremier Rosji Anastas Mikojan, wylądował w Hawanie. Przybył z doświadczonym agentem KGB Alexandrem Szitowem (późniejszy doradca Allende).  Zadaniem tego ostatniego, była pomoc Raulowi w stworzeniu wojska na styl sowieckiego KGB.

W 1962 r. Chruszczow mianował Szitowa ambasadorem na Kubie. Wkrótce potem, Rosja zaczęła budować swoje bazy na Kubie. Bracia Castro doprowadzili Kubę do skraju wojny nuklearnej.

W kwietniu 1971 roku – opowiada Ion Mihai Pacepa.- zaproszono mnie na Kubę, gdzie spędzałem wiele czasu z Raulem i jego sowieckimi przyjaciółmi. To wtedy dotarło do mnie, że to Raul, a nie Fidel jest odpowiedzialny za poważniejsze kroki w polityce kubańskiej. Gdy ponownie odwiedziłem ich w 1973 roku, Raul oprowadził mnie po wielkiej fabryce, w której produkowano walizki z podwójnym dnem i inne materiały służące do przemycania broni.

Po co Kuba chciała przemycać broń?

To wtedy Raul pracował nad umocnieniem wpływu kubańskiej polityki i rozszerzeniem komunizmu na świecie. Szczególnie koncentrował się na Nikaragui, umacniał zapasy broni komunistów podczas wojny domowej w Salvadorze, jak również wspomagał armię w Angoli. Gdy formowano wojska kubańskie, które wysyłano do Angoli, my, Kubańczycy byliśmy bardzo zdziwieni. Zastanawialiśmy sie po co mamy wysyłać naszych mężów i ojców do Afryki? Nikogo nie interesowało co o tym myśleliśmy. Nigdy nam też nie odpowiedziano na to pytanie.  W tamtych latach Raul  interesował sie również Palestyna i współpracował z Jemenem.

W latach 70-ych Raul zaczął wspierać kolumbijskich terrorystów z Fuerzas Armadas de Liberación de Colombia (FARC),  których wspiera do dziś.

Kuba nie jest i nie byla wyspa Fidela Castro. To również terytorium Raula, który kosztem Kubańczyków spełniał swoje marzenia o byciu dowódcą wielkiej armii. Raul zawsze był egzekutorem w tym duecie braci. Fidel był comandenten en jefe, a Raul asesino en jefe.  (asesino-morderca).

Dziękuję M.F.  za udostępnienie materiałów.

 
Niebawem ukaże się film : RAUL CASTRO, RETRATO DE UN HERMANO. („Raul Castro, portret brata”). Film ten jest dokumentem opowiadającym o życiu i zbrodniach najmłodszego z braci Castro. Zapraszam do obejrzenia go, tych, którzy pragną poznać prawdę. Jak również tych, którzy myślą, że wiedzą już wszystko o historii Kuby...

 

Dostrzegliśmy konieczność powołania stowarzyszenia, które pozwoli skuteczniej pomagać osobom z tak zwanych krajów Trzeciego Świata, oraz zwiększy świadomość polskiego społeczeństwa z zakresu szeroko rozumianej tematyki misyjnej i rozwojowej. W kręgu naszych zainteresowań są głównie kraje Ameryki Łacińskiej, Afryki, Europy Wschodniej i Azji. Zapraszamy na stronę stowarzyszenia: SOLIDARNOŚĆ   GLOBALNA

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka