Podczas wspólnej konferencji z gruzińskim prezydentem Micheilem Saakaszwilim w Tibilisi kanclerz Niemiec Angela Merkel potwierdziła akceptację Niemiec w sprawie przystąpienia Gruzji do NATO, mimo że sojusz niechętnie patrzy na kraje toczące konflikty zbrojne na swoich granicach. Ze zrozumieniem Merkel przyjęła oświadczenie prezydenta Gruzji, "że bedziemy bronić swojej stolicy" i że " Gruzja nigdy nie odda ani metra kwadratowego swojej powierzchni, bez względu na to, co się stanie". Niemiecka kanclerz stwierdziła też, że operacja wycofania okupacyjnych sił z Gruzji nie jest przeprowadzana tak szybko jak to jest możliwe, a jej słowa : "cały świat obserwuje Rosję" zabrzmiały jak poważne ostrzeżenie...
Kanclerz Merkel stwierdziła jednoznacznie: "Gruzja jest państwem demokratycznym."


Komentarze
Pokaż komentarze (25)