Cichuteńko prawie niezauważona 4 sierpnia ukazała się następująca wiadomość
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zrobili-z-nich-bandytow-bo-zartowali-z-kolegi-Schetyny,wid,11373689,wiadomosc_prasa.html Samospełniające się proroctwo ziściłosię. Nie za rządów wstrętnych kaczorów , lecz obecnie, w czasach rządów partii miłości P.O. pod światłym przywództwem D.Tuska.
Czy powodem wizyty smutnych panów o godz. 6:00 była działalność antypaństwowa , poważne przestępstwo kryminalne, korupcja itd. Nie, wystarczy być znajomym min. Schetyny i naskarżyć się policji. I stało się to czym straszył Rokita , mówił o tym Michnik. Stało się to, ale prawie trzy lata później , wizyta smutnych panów wczesnym rankiem w zastępstwie mleczarza, stała się faktem. Obecnie zamykają również za żarty.
Żaden z kanałów informacyjnych nie przekazał relacji z konferencji posła Hofmana na ten temat.
Lista zarzutów w stosunku do policyjnego reżimu PiS jest ogromna i cały czas otwarta.
http://blog.rp.pl/gabryel/2008/02/11/polityka-odwracania-uwagi/ .


Komentarze
Pokaż komentarze (12)