W wydaniu Newsweeka ukazał się artykuł napisany prze nijaką Violettę Ozminkowski " Jakwykończyć kobietę " http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/zlinczowani-w-sieci,42186,1
, która to pochyla się nad ciężkim losem siatkarki Doroty Świeniewicz ,opisuje w dramatycznym tonie jak to na panią Dorotę internauci wylewają wiadra pomyj, pisząc, że jest cienka , powinna iść na emeryturę , zmywać garnki , itd.
Następnie głos zabiera prof. Zbigniew Mikołejko , który mówi o wyścigu nienawiści. Nic nie mam przeciwko sympatycznej pani Dorocie i uważam , czy to w życiu czy Internecie kobiecie należy się szacunek . Żadne epitety są nie na miejscu i jeżeli ktoś się nimi posługuję w stosunku do kobiet , świadczy to o jego braku kultury i chamstwie.
Ale do jasnej cholery pytam się gdzie były dziennikarki typu Violetta Oziomkowski i inne dziennikarki i dziennikarze , kiedy w Internecie prasie telewizji , obrażano Panie , Kotecką , Fotygę czy Sowińską. , kiedy je kopano , bezczeszczono ich dobre imię, wyśmiewano , poniżano, przeinaczało i manipulowano ich wypowiedziami.
Czy sygnałem do chamstwa jest to iż te kobiety są sympatyczkami lub członkiniami PiS. Czy można o mich mówić że się prostytuują politycznie (Palikot) , lub że podpisują volkslistę , jeżeli nie zgadzają się z panem Sierakowski.. Gdzie wówczas są Violetty czy organizacje kobiece , no gdzie?
O fatydze vhttp://toyah.salon24.pl/88133,bardzo-smutna-refleksja-o-pechowych-kobietach-damskich-bokserac
http://www.rp.pl/artykul/75850.html
http://tomekl1.salon24.pl/50965,zmanipulowana-wypowiedz-sowinskiej


Komentarze
Pokaż komentarze (4)