A miało być tak pięknie. Podczas kampanii wyborczej do sejmu 2007 r Donald Tusk ze Stefanem Niesiołowskim grzmieli : koniec z rozdętym państwem , koniec z bizantyjskim przepychem i nieuzasadnionymi wydatkami. Hipokryzja formacji antybizantyjskiej osiągnęła szczytów. Było źle a jest jeszcze gorzej , ilość urzędników administracji publicznej wzrosła z 279,8 tys. w 2007 r. do 290 tys. w 2008 r. Czyli wzrost o 12 tys. w ciągu roku.
Pani minister od dorsza , miała 1,5 r. ochronę. Dopiero po rabanie w prasie , ochronę wycofano. Premier Tusk miał latać samolotami rejsowymi co zrobił 2-3 razy .
Sam pomysł żeby premier latał rejsowymi samolotami uważam za populistyczny i głupi.
Ochrona BOR jeździ taką samą ilością samochodów za Premierem Tuskiem , jak za Premierem Kaczyńskim. Zarówno minister Drzewiecki jak i HGW szastają publicznymi pieniędzmi przyznając nieuzasadnione premie swoim współpracownikom. Itd.itd.
Nic dodać , nic ująć Bizancjum PO się wzmacnia , poprawy nie widać a głupiemu , który wierzył w te bajki żal.
http://www.efakt.pl/Kupcami-z-KDT-zajmie-sie-prokurator,artykuly,48299,1.html
http://www.rynekpracy.pl/wiadomosci_1.php/wpis.546/typ.1
http://www.polskieradio.pl/publicystyka/tags/artykul89301.html
http://www.dziennik.pl/polityka/article236671/Tusk_jednak_nie_lata_rejsowymi_kursami.html
http://platformaobywatelska.cba.pl/?m=200903


Komentarze
Pokaż komentarze (22)