Tak ponoć mawiają Hiszpanie . Czy to powiedzenie pasuje do D.Tuska. Na pewno D.Tusk nosi spodnie , chociaż czasami widuje się go w spodenkach gdy gra w piłkę nożną. A co z dotrzymywaniem słowa?
I tu się pojawia duży problem. D.Tusk dotrzymywanie słowa traktuje powiedziałbym dość lekko.
Sztandarowe hasło o drugiej Irlandii wzięło w łeb. Nie chcę się znęcać nad D. Tuskiem i wypominać mu 73 obietnice zawarte w expose. To samo z 10 obietnicami P.O. , była to tzw kiełbasa wyborcza dla naiwniaków , którzy zagłosowali na tę partię.
Ale jest coś bardziej poważnego , jeżeli obietnice dla fanów P.O. było czymś ogólnym , to podanie dat 17sierpnia a później koniec sierpnia było konkretną datą dotyczącą konkretnej sprawy i konkretnej osoby. Tu premier skrewił jak przed stoczniowcami. Biorąc wprost hiszpańskie powiedzenie, premier nie jest mężczyzną. Czym jest niech każdy , kto przeczyta ten post wpisze brakujący wyraz ………….


Komentarze
Pokaż komentarze (6)