Całkiem przypadkiem wpadła mi do rąk Gazeta Bankowa z 12 października. Przeglądając gazetę natknąłem się na artykuł Pawła Pietkuna pt „ Atak na SKOK”.
Po przeczytaniu tego artykułu dochodzę do wniosku , że afera hazardowa i stoczniowa nie dorastają do pięt temu co jest szykowane.
Chodzi o przejęcie instytucji finansowej SKOK o aktywach ponad 12 mld zł . Postacią , która występuje w stenogramie rozmów dwóch „dżentelmenów” jest premier Polski Donald Tusk.
A oto za Gazetą Bankową stenogram rozmowy dwóch zwolnionych dyscyplinarnie pracowników SKOK , w czasie kradzieży bazy danych klientów:
„W: Powiem ci tak, że jest bardzo duże zainteresowanie tym tematem
G: Zdaję sobie sprawę
W: Łącznie z tym ,że mamy poparcie premiera Polski. Tylko jest jeden problem, że mu teraz matka zmarła.
G: Komu?
W; Premierowi
G: Tuskowi?
W: Tak
G: Nie słyszałem. A w sprawie ustawy co się dzieje w ogóle?
W; No dzieje się. Jakaś (….) instytucja się tym zajmuje, taką wojnę na całego. Premier miał na jutro na 8…składają mu raport w naszej sprawie. Po prostu dużo się dzieje”.*
Chciałbym zwrócić uwagę , że szczególnie aktywnie lobującym posłem na rzecz nowelizacji ustawy o SKOK-ach był poseł Chlebowski.
A słowa mamy poparcie premiera Polski mogą świadczyć o zgniliźnie jaką zżera Polskę pod rządami P.O. Należy się zastanowić komu najbardziej zależało na osłabieniu pozycji SKOK-ów. Odpowiedź nasuwa się sama – bankom. Czy posłowie robili to z dobrego serca śmiem wątpić. Drugą sprawą wymagająca zastanowienia , jest zbieżność spotkań panów od gier hazardowych z politykami P.O. z próbą wrogiego przejęcia SKOK-ów.
Politycy P.O. mogą śmiało stwierdzić że są specjalistami od finansów , budżet , stocznia, ustawa hazardowa a teraz SKOK-i.
* Gazeta Bankowa nr 41 (1093) z 12 października str. 44


Komentarze
Pokaż komentarze (16)