Pecha ma Polański. Uciekł z USA przed chorym z nienawiści sędzią , który chciał się zemścić. Prokurator w USA miał takie same niecne zamiary . Ten biedny pedofil zdobył poparcie tak samo jak on zgniłego moralnie świata artystycznego , przy wsparciu polityków. Przypomnę ,że filmowcy, mi. Andrzej Wajda wystosowali list do władz polskich o podjęcie działań zmierzających do uwolnienia pedofila.
O ile w mniemaniu polskich obrońców pedofila , amerykański wymiar sprawiedliwości to swołocz, to cóż powiedzą na wyrok szwajcarskiego Sądu .Sąd Karny w Bellinzonie uznał, że zwolnienie Polańskiego za kaucją lub osadzenie go w areszcie domowym, stwarza "wysokie ryzyko ucieczki".
Można powiedzieć , kto raz uciekł , będzie to robił po raz kolejny. A wszystkim obrońcom Polańskiego przypominam maksymę , że w prawie nieuchronność kary się liczy. Niech pamiętają o tym polscy politycy.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7164581,Roman_Polanski_zostaje_w_wiezieniu.html


Komentarze
Pokaż komentarze