Po ogłoszeniu wyroku przez trybunał strasburski, nakazującemu rządowi Włoch usunięcia ze szkół krzyży , w Polsce uaktywnili się postkomuniści. Ich przedstawicielka pani europoseł J.Senyszyn niczym Dolores Ibarruri zaczęła walczyć z katolicyzmem. J. Senyszyn ma doświadczenie, jej koledzy komuniści robili to między 1945 a 1989 r. Europosłanka Joanna Senyszyn z SLD nie chce krzyży w polskich szkołach. Dlatego zapowiedziała wystąpienie do rządu o wydanie rozporządzenia nakazującego ich usunięcie. "Ponieważ to, że one tam wiszą, jest niezgodne z polską konstytucją" - wyjaśnia Senyszyn.
Mało tego chce, usunięcia krzyży z miejsc publicznych tzn , urzędów, Sejmu itd.
Ale trzeba odpowiedzieć słowami tej samej Ibarruri „no passaran” ,zakusy postkomunistów i wściekłych ateistów na polską tradycję , która od ponad tysiąclecia związana jest z wiarą katolicką i krzyżem.
Zamiast krzyży wyrzućmy z polskiego życia publicznego SB-eków i prowadzonych przez nich TW.
SB-ecy są przedłużeniem działalności UB-eków, służby utworzonej przez okupanta sowieckiego po 1945 , ich okiem i uchem byli TW, którzy do dzisiaj zajmują bardzo eksponowane miejsca w administracji rządowej i samorządowej , uczą nasze dzieci itd.
Dlatego krzyczmy głośno krzyż jest częścią historii , kultury , państwowości polskiej , nie damy go usunąć , czymś obcym jest kultura represji przywieziona ze wschodu , która jest ciałem obcym na tkance narodu polskiego , dlatego trzeba ją usunąć.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)