Uważnych obserwatorów i słuchaczy autorskiego programu „kropka nad i” , styl prowadzenia tej audycji nie może nikogo zaskoczyć. Schemat jest stały, agresywny sposób prowadzenia tej audycji w stosunku do opozycji zwłaszcza PiS , zadawanie dziesiątków pytań , przeskakiwanie z tematu na temat , przerywanie wypowiedzi interlokutorowi itd. , oraz całkowita spolegliwość w stosunku do gości Moniki Olejnik z koalicji, zwłaszcza P.O.Ale wczoraj miała miejsce wypowiedź , która charakteryzuje dziennikarzy prorządowych , do których zalicza się Monika Olejnik. W czasie rozmowy z Beatą Kempą padły słowa , które są co najmniej w podświadomości dziennikarzy. Słowa te brzmiały „ Platforma nałożyła na mnie kaganiec” .Słowa te wypowiedziane bezwiednie oddają postawę dziennikarstwa do rządu . Nie trzeba cenzury Urzędu Kontroli Prasy, prawdziwy dziennikarz wie kogo ma atakować , tak też było we wczorajszym programie. Za aferę hazardową odpowiada rząd PiS-u z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Skoro wiadomo , kto odpowiada za tę aferę to po co komisja hazardowa. Przecież karty zostały rozdane.
24
BLOG
A swoją drogą patrząc na sposób przeprowadzania rozmów choćby Larry Kinga z CNN czy dziennikarzy z BBC , to Monika Olejnik ze swoim warsztatem znajduje się w epoce kamienia łupanego.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)