Komisja hazardowa uległa syndromowi Śmiłowicza. Ten dziennikarz jak większość jego koleżanek i kolegów , widząca w cudzym oku źdźbło , a przekładając na język tych dziennikarzy , wszystko co złe to PiS , natomiast przysłowiowa belka czyli P.O. i jej działania umykją ich zainteresowaniom.
Według Piotra Śmiłowicza , Jarosław Kaczyński był zamieszany w aferę hazardową.
Newsweek: W dokumentach śledztwa dotyczącego mafii paliwowej pojawia się nazwisko Jarosława Kaczyńskiego. To może być jedna z przyczyn zaniechań rządu PiS wobec tego śledztwa.
Biorąc przykład z tego dziennikarza i jego tygodnika komisja hazardowa zrobiła ten sam manewr. W projekcie ustawy o grach hazardowych za rządów PiS pojawiają się nazwiska Kempy i Wassermanna , a że są to prawnicy bardzo niewygodni dla P.O. głosami tylko posłów P.O. zostali odwołani.
Na tej zasadzie premier Tusk mieszka w Sopocie. Julke i Karnowski też mieszkają w Sopocie. Skoro w stosunku do Julkego padła oferta korupcyjna , a wszyscy trzej mieszkają w Sopocie w związku z tym premier Tusk jest również zamieszany w aferę korupcyjną. Proste jak budowa cepa.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)