Co Polska może wnieść do Europy w czasie swojej prezydencji. Myślę , że sztandarowymi produktami będą P.Ocjalizm , Orliki i polska sztuka manipulacji.
Zastanawiam się gdzie jest ten słynny podatek liniowy 3x15, zamiast niego mamy VAT 24%. Gdzie jest ta słynna Zielona Wyspa. Mówiącemu te słowa pozostało już tylko zielono w głowie. W dobie gdy ceny żywności wzrastają jak szalone , ekonomiści od lewa do prawa ostrzegają przed zawaleniem się finansów publicznych Donald Tusk wzorem swoich socjalistycznych poprzedników Gierka i Gomułki może uciec do przodu , ogłaszając , że stanieje trawa na Orlikach. Czasy, gdy żyło się na kredyt, nieco starsi pamiętają dobrze. Po odzyskaniu niepodległości, przez łamy prasy przetoczyło się wiele artykułów krytykujących taki styl rządzenia i kierowania gospodarką. Co zrobiły nasze tuskowe orły ogłosiły , że branie kredytów to nic złego i jesteśmy w prestiżowym platynowym klubie pożyczkobiorców z MFW ( wspólnie bodajże z Meksykiem i Rumunią)http://biznes.interia.pl/news/polska-w-platynowym-klubie,1290380,4200. Pamiętamy dobrze deklaracje premiera Tuska z 2009 r wówczas gdy wstał wyjątkowo prawą nogą ogłosił że w 2012 r będziemy w strefie Euro. Inne objawy POcjalizmu, to zdominowanie mediów przez partię rządzącą i ich krypto koalicjantów, wszechobecność służb, za które bezpośrednio odpowiada premier. O takich drobiazgach jak dług publiczny, deficyt, upartyjnienie wszystkiego co się da nie wspomnę. Fasadowość guasi ministerstwa do zwalczania korupcji, którego nie interesuje założenie w jednym z ministerstw spółdzielni http://www.polskatimes.pl/fakty/361276,spoldzielnia-grabarczyka-znajomi-ministra-na-panstwowych,id,t.htmldyspozycyjność służb, dopełniają obrazu, który kiedyś miał się nazywać socjalizmem z ludzką twarzą a jest POcjalizmem. Wszystkim życzącym Polsce jak najgorzej ( dzień dobry panie Kuczyński) jako memento polecam ten link http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/komentatorzy/artykuly/322495,zielona-wyspa-i-ciemnogrod-zamieniaja-sie-miejscami.htmlniechciałbym , żeby Polacy po rządach Tuska obudzili się tak jak Węgrzy po słowach Ferenca Gyurcsany, poprzednika Orbana: „sp...przyliśmy gospodarkę. I to nie tylko trochę, ale bardzo”. No ale żeby tak było , musi się znaleźć ktoś kto takie słowa nagra.
Inne tematy w dziale Polityka