„Kto nie jest z nami ten jest przeciwko nam”, tak mógłby zatytułować w dzisiejszej Rzepie swój artykuł Wojciech Sadurski, zamiast „ 10 kwietnia, dzień zrównania”. Tendencyjność artykułu zapiera dech , ale kto chce niech przeczytahttp://www.rp.pl/artykul/9157,634919-Sadurski--10-kwietnia--dzien-zrownania.html
Profesor Sadurski jak każdy poprawny politycznie humanista nie docieka prawdy, nie ma wątpliwości , prof. Sadurski po prostu wie. Wymowa artykułu jest prosta za najgorsze cechy publiczne: paranoję, podejrzliwość, haniebny cynizm, bezdenną głupotę winne są niektóre figury z tego marnego przedstawienia: winni są „ liderzy partii , którzy po udanej ( choć w końcu przegranej) kampanii prezydenckiej , wiadomo , że chodzi o J. Kaczyńskiego i PiS, a nie członkowie P.O. , którzy tak jak obecny marszałek Schetyna powiedział ” jak nie Komorowski to wojna” czy prominentny wówczas członek P.O. ( Kutz) http://wiadomosci.onet.pl/kraj/boje-sie-ze-zacznie-sie-wojna-polsko-polska,1,3571628,wiadomosc.html tym , którzy domagali się całej prawdy o katastrofie smoleńskiej. Min Sikorski dzień po katastrofie orzekł , że winni są piloci , a premier Tusk powiedział , ze w sprawie śledztwa całkowicie ufa Rosjanom. Co to ufanie dało pokazał raport MAK. Inną figurą jest „ kiepski kabareciarz, który odreagowuje swą PZPR-owska przeszłość”. Wiadomo chodzi o Jana Pietrzaka , który już na początku lat 80-tych śpiewał „ Aby Polska była Polską”. Prof. Sadurskiemu nie przeszkadza PZPR-owska przeszłość prof. Nałęcza , który w PZPR był do końca do wyprowadzenia jej sztandaru w 1990 r czy PPR owska przeszłość pupila PRL A.Wajdy , który prasie włoskiej powiedział. „ J. Kaczyński pokonany ale ciągle groźny”.
Dalsza winna figura to prof. z Bremy czyli prof. Zdzisław Krasnodębski , którego krytyczne artykułu o obecnej władzy są solą w oku prof. Sadurskiego , natomiast , pełne napastliwości w stosunku do PiS wypowiedzi prof. Ireneusza Krzemińskiego , prof. Sadurskiemu nie przeszkadzają.
Sędziwy ale afektowny poeta jak pisze Sadurski o poecie Jarosławie Rymkiewiczu , poecie , który inaczej widzi Polskę niż Sadurski. Mam wrażenie, że Sadurski poważa tylko poetów typu Tomasz Jastrun , którego próbki wypowiedzi napełnione pogardą i nienawiścią do PiS można przeczytać w artykule „ Tako rzecze Jastrun” Marzeny Nykiel w ostatnim Uważam Rze.
Lista pana Sadurskiego dobiega końca są na niej jeszcze dwa przykłady „ redaktor naczelny niszowego dotychczas pisemka budujący nakład swej gazety na podgrzewaniu paranoi i teorii spiskowej” czyli Tomasz Sakiewicz , który śmie pisać inaczej niż Wprost , Newsweek czy Przekrój, niezrozumiałe jest dla pana Sadurskiego dlaczego poczytność i sprzedaż tego pisemka niszowego rośnie. Dla pana zgroza. Na zakończenie czyli specialite dela mezon pana Sadurskiego „ komentator brukowego tabloidu mnożący na swoim blogu dziesiątki „ pytań” i „wątpliwości” czyli Łukasz Warzecha . Ależ panie Sadurski nie każdy jest Tomaszem Lisem, , Wojciechem Maziarskim czy Wojciechem Mazowieckim. Musi pan przyjąć do wiadomości , ze nie każdy dziennikarz jest sługusem.
Ponieważ Jarosław Kaczyński, Jan Pietrzak, Zdzisław Krasnodębski, Jarosław Rymkiewicz, Tomasz Sakiewicz i Łukasz Warzecha cechują się najgorszymi cechami publicznymi to dlaczego nie zaproponuje pan psychuszki. Na zakończenie stosuje pan bardzo brzydki zabieg socjotechniczny zestawiając ze sobą różne nazwiska poległych w katastrofie stwarzając wrażenie ,że ci którzy chcą prawdy dezawuują niektóre ofiary. Tak nie było i nie jest, Ci którzy nie przyjmują raportu Rosjan , mówili i mówią , ze w katastrofie samolotu zginęło 96 osób w tym najważniejsze osoby w państwie. Po przeczytaniu, artykułu pozostał mi tylko niesmak profesorze Sadurski.
Inne tematy w dziale Polityka